W raporcie za IV kwartał 2008 roku spółka zapowiadała, że zacznie w taki sposób finansować działalność operacyjną. W ubiegłym roku grupa Pronoksu musiała utworzyć ponad 8 mln zł rezerwy na należności od klientów.

Kontrakt z DnB Nord Polska nie obejmuje jednak przejęcia przez bank ryzyka niewypłacalności dłużnika. Ponadto dystrybutor sprzętu IT zaciągnął w banku kredyt w wysokości 6 mln zł i odnowił linię (do 20 mln zł), z której zamierza finansować bieżącą działalność. Na koniec 2008 roku wskaźnik ogólnego zadłużenia (zobowiązania do aktywów) Pronoksu wyniósł 0,81 (0,63 przed rokiem).

W 2008 roku grupa zanotowała rekordową stratę – 30 mln zł. W rozmowie z PAP dwa tygodnie temu Dariusz Smagorowicz, wiceprezes i współzałożyciel firmy (ma 21 proc. głosów na walnym), zapewniał, że nie grozi jej utrata płynności. Zapowiadał, że zamierza pozyskać 25 mln zł na spłatę długów ze sprzedaży zbędnych aktywów. Głównym tematem zwołanego na 9 kwietnia NWZA będą jednak zmiany w radzie nadzorczej i zarządzie. Nie udało nam się skontaktować ze Smagorowiczem i ustalić, czy między akcjonariuszami jest spór.