W piątek odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Polskiego Towarzystwa Ubezpieczeń, zwołane na wniosek spółki Techwell (ma 24,52 proc. papierów PTU). W poniedziałek miało miejsce kolejne NWZA ubezpieczyciela sprzedającego polisy majątkowe: tym razem wnioskodawcą było Polskie Towarzystwo Reasekuracji.
[srodtytul]Szachują ich walnym?[/srodtytul]
Dlaczego dwa walne odbyły się w tak krótkim odstępie czasu? PTR tłumaczy, że wnioskowało o poniedziałkowe NWZA, bo było ono niezbędne do poinformowania wszystkich akcjonariuszy o istotnych aspektach działalności operacyjnej spółki, w tym finansowych, a podobnego punktu nie było w porządku obrad piątkowego walnego.
Przedstawiciele Techwella twierdzą jednak, że poniedziałkowe walne było zwołane po to, by ewentualnie odwołać jego przedstawicieli z rady nadzorczej. – W porządku piątkowego NWZA było bowiem głosowanie grupami, dzięki któremu mogliśmy wprowadzić swoich członków do rady nadzorczej PTU – tłumaczy Kazimierz Nojszewski, prezes Techwella.Od Marka Maciasia, rzecznika PTU, uzyskaliśmy potwierdzenie, że obydwa walne zgromadzenia zostały odłożone, na prośbę PTR i Ciechu, na koniec maja.
Przyczyna? – Nie chcę wnikać we wszystkie niuanse prawne i organizacyjne związane z walnymi. Tym zajmują się prawnicy. Przedstawiciele akcjonariuszy obecni na walnym uznali, iż jest taka potrzeba. Poza tym jeszcze nie otrzymałem raportu z walnego – mówi Czerski, prezes PTR.