Reklama

Trybunał utrudnił pracę nadzorowi

Zawieszanie uprawnień do wykonywania zawodu doradcy inwestycyjnego lub maklera na podstawie przepisów ustawy o obrocie instrumentami finansowymi z 2005 r. w sytuacji, gdy zarzuty dotyczą okresu przed wejściem w życie nowych regulacji, jest niezgodne z ustawą zasadniczą – orzekł Trybunał Konstytucyjny.

Publikacja: 13.05.2009 01:33

Do TK trafiło pytanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który rozpatrywał skargę Jakuba Bentke na dwie decyzje Komisji Nadzoru Finansowego z 2007 r. KNF zdecydowała wówczas ostatecznie o zawieszeniu na trzy miesiące licencji doradcy byłego dyrektora ds. portfeli akcyjnych w Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym PZU.

Komisja uznała m.in., że Jakub Bentke naruszył tajemnicę zawodową i że w 2003 r. przekazał osobom nieuprawnionym – m.in. innym zarządzającym – informacje o planowanym zakupie 136,3 tys. akcji Stomilu Sanok przez OFE PZU w transakcji pakietowej. Była to część oferty dla instytucji finansowych. Walory sprzedawały fundusze Enterprise Investors. Przeciek sprawił, że zainteresowanie akcjami Stomilu wzrosło, co podbiło cenę. Wydarzenia z 2003 r. dały początek doniesieniom o „grupie trzymającej giełdę”.

Trybunał nie rozstrzygał wczoraj winy byłego zarządzającego. Przypomnijmy, że prokuratura po pięciu latach umorzyła postępowanie z braku znamion przestępstwa. Niedawno sąd odrzucił skargę KNF na tę decyzję.

Sędziowie TK zajęli się inną kwestią – czy można wydać decyzję administracyjną na podstawie przepisów nowej ustawy, choć w 2003 r. obowiązywało jeszcze prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi.

Sędziowie odwołali się w wyroku do ogólnych zasad demokratycznego państwa prawnego i zauważyli, że przepisy nie powinny działać wstecz, a odpowiedzialność administracyjna powinna podlegać podobnym regułom, jak odpowiedzialność karna (czyli m.in. zasadzie, że zakres kary powinien wynikać ze stanu prawnego obowiązującego w chwili popełnienia przestępstwa). Trybunał Konstytucyjny uznał, że brak przepisów przejściowych był błędem ustawodawcy.

Reklama
Reklama

Zwrócił też uwagę, że za naruszenie zasad tajemnicy zawodowej do 2005 r. groziło zawieszenie licencji na okres od 3 do 6 miesięcy. Od 2005 r. KNF może decydować o zawieszeniu licencji nawet na dwa lata. O tym, co zrobić ze skargą Jakuba Bentke, zdecyduje teraz Wojewódzki Sąd Administracyjny. – Nie pozostaje nam nic innego, jak poczekać na wyrok i instrukcje sądu w tej sprawie – mówi Dorota Mackiewicz, p.o. dyrektora Departamentu Legislacyjnego KNF. Przyznaje, że wyrok Trybunału może mieć znaczenie w kilku innych przypadkach, w których KNF podejmowała decyzję na podstawie nowej ustawy, choć chodziło o sprawy sprzed 2005 r.

Przypomnijmy, że Komisja decydując o zawieszeniu licencji powoływała się także na inne naruszenia – zakazu zatrudniania się przez zarządzających OFE w innych instytucjach finansowych, a także na naruszenie przepisów wewnętrznych (wówczas regulaminu PTE PZU). Przez ostatnie lata Jakub Bentke był członkiem zarządu, a wcześniej prezesem Skarbca TFI.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama