– Dzisiaj nie możemy jednoznacznie stwierdzić, że już obserwujemy zjawisko ograniczania kredytów na działalność operacyjną i bieżącą. Natomiast można podejrzewać, że w sytuacji, kiedy pogarszają się wyniki finansowe przedsiębiorstw, banki będą zaostrzać kryteria udzielania kredytów. To może powodować ograniczenia limitów kredytowych na tę działalność – dodał Sobota.Wartość portfela kredytów dla firm w całym sektorze bankowym w kwietniu obniżyła się o 2,2 proc.

Przedstawiciel NBP zwrócił jednak uwagę, że duży wpływ na zmiany miały wahania kursów walut. Umocnienie złotego sprawiło, że wyrażona w złotych wartość kredytów denominowanych w walutach obcych obniżyła się.Zdaniem Józefa Soboty, już teraz widać wzrost aktywności banków w kredytowaniu klientów indywidualnych, choć nie dotyczy to wszystkich rodzajów produktów. – W sytuacji, gdy obserwujemy spadek dynamiki kredytów mieszkaniowych, zauważalny jest wzrost aktywności banków w promowaniu kredytów konsumpcyjnych, które charakteryzują się wyższą dochodowością – powiedział Sobota.