Reklama

Ostrożna strategia grupy Ergo Hestia

Dotarliśmy do strategii grupy Ergo Hestia na najbliższe trzy lata. Eksperci mówią, że jest ostrożna, ale realistyczna

Publikacja: 04.06.2009 09:10

Ostrożna strategia grupy Ergo Hestia

Foto: GG Parkiet

Strategia sopockiej grupy Ergo Hestia do 2011 r., do której dotarł „Parkiet”, zakłada spadek rentowności spółek, ale jednocześnie wzrost udziałów w rynku ubezpieczeń komunikacyjnych i utrzymanie pozycji lidera w niszach rynku życiowego.

[srodtytul]Mniejsze ROE[/srodtytul]

Zarząd grupy Ergo Hestia założył w dokumencie, że będzie ona mniej zyskowna niż w ostatnich latach. Strategia mówi, że grupa będzie miała w okresie najbliższych trzech lat wskaźnik zwrotu z kapitału własnego (ROE) na poziomie 14 proc., co oznacza, że każda złotówka kapitału ma przynieść 14 groszy czystego zysku. Tymczasem w 2007 r. ROE grupy wyniósł 14,8 proc., a w 2008 r. zwiększył się – według naszych obliczeń – do 17,98 proc.

Jak Ergo Hestia wypada na tle innych grup ubezpieczeniowych? ROE dla grupy PZU po 2008 r. wyniosło – według naszych obliczeń – 13,9 proc. Z kolei w przypadku polskiej odnogi Vienna Insurance Group było to (po I kwartale tego roku) 9,3 proc. Dla całego ubezpieczeniowego rynku majątkowego wskaźnik ten – według firmy Intelace Research, monitorującej polski rynek finansowy – w ub.r. wyniósł 14,7 proc.

Z czego wynika taka ostrożność zarządu Ergo Hestii? – To może być wynik obserwowanego ostatnio na rynku majątkowym radykalnego pogorszenia się zysków ubezpieczycieli. Jest to związane z zaostrzającą się konkurencją – mówi Marcin Mazurek, szef firmy Intelace Research. – Przy czym założenia są raczej realistyczne, a nie pesymistyczne – dodaje.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Połknąć Wartę[/srodtytul]

W odniesieniu do majątkowego STU Ergo Hestia dokument przewiduje uzyskanie drugiego miejsca w rankingu już w 2009 r. oraz zdobycie 10 proc. udziałów w rynku majątkowym do początku 2011 r.

W powszechnej opinii ekspertów, pierwszy punkt towarzystwo zrealizuje z łatwością. Dlaczego? Po I kwartale tego roku różnica między drugim TUiR Warta (zebrała niecałe 550 mln zł ze składek) a STU Ergo Hestią (528 mln zł) była niewielka (około 22 mln zł). Tymczasem firma z Sopotu urosła o 20 proc., a Warta tylko o 6 proc.

Specjaliści są natomiast zaskoczeni bardzo ostrożnym podejściem do rynku polis komunikacyjnych. Już po 2008 r. spółka miała w nim 8,5-proc. udział, czyli zakłada, że zdobycie 1,5 proc. zajmie jej aż trzy lata. – Zarząd zakłada widocznie, że ubezpieczenia komunikacyjne wciąż będą ciągnęły rynek ubezpieczeń majątkowych w dół – uważa Mazurek.

[srodtytul]Obronić pozycję w „życiu”[/srodtytul]

Jeśli chodzi o STU na Życie Ergo Hestia strategia zakłada utrzymanie 50-proc. udziału w rynku ubezpieczeń rentowych. W 2008 r. ten rynek wart był – według danych Komisji Nadzoru Finansowego – 60 mln zł. Z członkami zarządu Ergo Hestii, z powodu ich obowiązków służbowych, nie udało się nam wczoraj skontaktować.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama