Reklama

Zakłady życiowe tracą agentów

Sprzedawcy polis inwestycyjnych zaczynają szukać pracy u doradców finansowych – wynika z informacji „Parkietu”

Publikacja: 18.07.2009 10:52

Ludzie, którzy do tej pory zajmowali się sprzedażą polis inwestycyjnych w życiowych towarzystwach ubezpieczeniowych, szukają pracy w firmach pośrednictwa finansowego.

[srodtytul]CV płyną do pośredników[/srodtytul]

O zjawisku mówią otwarcie szefowie firm doradztwa finansowego. – Jest spory ruch na rynku, jeśli chodzi o migrację sprzedawców produktów inwestycyjnych i ubezpieczeniowych – mówi Piotr Junak, prezes Money Expert. – To prawda, że ludzie, którzy do tej pory zajmowali się sprzedażą w firmach ubezpieczeniowych, szukają innych możliwości, pukając do pośredników finansowych – dodaje. Junak podkreśla, że zjawisko to nasiliło się w ciągu ostatnich kilku tygodni.Podobne opinie uzyskaliśmy od prezesów dwóch innych firm doradztwa finansowego.

[srodtytul]Poprzeczka za wysoko?[/srodtytul]

Z których zakładów odchodzą sprzedawcy? Udało nam się potwierdzić w kilku źródłach, że chodzi głównie o Aegon TU na Życie, Axa Życie TU i TU Allianz Życie.

Reklama
Reklama

Czemu agenci odchodzą od tych właśnie ubezpieczycieli? – Wiem, że kilka towarzystw zmieniło model wynagradzania, wprowadzając twarde zasady w odniesieniu do sprzedaży. Niektórzy pracownicy po prostu nie potrafią im podołać – mówi prezes jednej z firm doradztwa finansowego.

– Obecnie naszym przedstawicielom są stawiane wysokie wymagania, dostosowane do wciąż trudnych warunków rynkowych. Nie wszyscy są w stanie im sprostać – potwierdza Beata Wójcik, rzecznik Axa Polska.Wójcik zapewnia jednak, że w tej chwili nie ma zjawiska masowego odchodzenia sprzedawców z Axa. Pod koniec I półrocza 2008 r. z towarzystwem współpracowało 1424 sprzedawców, a pod koniec czerwca 2009 mniej, bo 1416.

Także przedstawiciele firmy Aegon zapewniają, że na razie nie obserwują zjawiska odchodzenia agentów, przekraczającego poziom normalnej fluktuacji. – Od roku liczba agentów w sieci własnej utrzymuje się na stabilnym poziomie 1000–1100 osób, co zapewnia rentowność sieci sprzedaży – mówi Hubert Kostrzyński, kierownik działu marketingu Aegon TU na Życie.

Allianz wskazuje z kolei, że w ostatnim roku liczba jego agentów sukcesywnie się zwiększała, z 4,5 tys. na koniec czerwca 2008 do około 5,2 tys. w tej chwili.

[srodtytul]Selekcja jest ostra[/srodtytul]

Okazuje się jednak, że pośrednicy finansowi nie czekają z otwartymi rękami na wszystkich sprzedawców, którzy chcą odejść od ubezpieczycieli. Piotr Junak, szef Money Expert, podkreśla, że pośrednicy zwracają teraz szczególną uwagę na efektywność sprzedawców. W rezultacie niektórym będzie teraz trudno szybko znaleźć nową pracę.

Reklama
Reklama

[ramka][b]Polisy inwestycyjne to przeszłość?[/b]

Ubezpieczyciele, którzy mogą niedługo stracić część sił sprzedażowych, oferują głównie polisy inwestycyjne, m.in. powiązane z giełdą (tzw. unit-linked). W przypadku Aegona sprzedaż produktów tego rodzaju zapewniła mu w 2006 r. przypis składki sięgający 1,8 mld zł i trzecie miejsce na rynku życiowym, a w 2007 r. przypis rzędu 2,78 mld zł i ponownie miejsce na podium w rankingu życiowych zakładów. Ubiegły rok już nie był tak pomyślny dla Aegona: ze składek zebrał 914,4 mln zł i spadł na 12. miejsce w rankingu.Podobnie było w przypadku innych firm, których sprzedaż opiera się na polisach unit-linked, jak Skandia Życie czy HDI-Gerling TUnŻ. Ich przypis zmniejszył się średnio o 56,3 proc. Nie dziwi, że w obliczu takiego spadku sprzedaży zakłady ubezpieczeń stawiają wyższe wymagania agentom. [/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama