Reklama

Ryzykowna umowa ubezpieczyciela

Powszechny Zakład Ubezpieczeń od połowy roku asekuruje portfel ryzykownych kredytów, których udzielał Bank Millennium – wynika z naszych informacji pozyskanych z rynku ubezpieczeniowego.

Publikacja: 03.09.2009 08:36

Ryzykowna umowa ubezpieczyciela

Foto: Fotorzepa, Seweryn Sołtys Seweryn Sołtys

Bank jest kapitałowo powiązany z mniejszościowym akcjonariuszem ubezpieczyciela, holenderskim Eureko.

Towarzystwo dzięki tej umowie miało pozyskać w lipcu 170 mln zł składki przypisanej brutto. Tymczasem w całym 2008 roku z tytułu ubezpieczeń różnych czynników ryzyka finansowego zebrało 82,5 mln zł, a rok wcześniej 126,7 mln zł.

Zabezpieczanie portfela kredytów przez zakład kierowany przez Andrzeja Klesyka, mimo że przynosi to firmie spore przychody, może nie być jednak najlepszym pomysłem w długim terminie. Wszystko bowiem wskazuje na to, że klienci banku, których asekuruje ubezpieczyciel, mogą mieć problemy ze spłaceniem hipotek, a wtedy towarzystwo będzie zmuszone do wypłaty wysokich odszkodowań. Kredyty z tego portfela były bowiem – wedle naszych źródeł – udzielane przez Bank Millennium bez konieczności wnoszenia wkładu własnego przez klientów. Ci z kolei nie dysponowali najlepszą zdolnością kredytową i w obliczu kryzysu mogą mieć problemy z regularnym zwracaniem bankowi pieniędzy.

Według danych Komisji pod koniec czerwca br. udział należności zagrożonych od sektora niefinansowego w należnościach ogółem wynosił 6,5 proc. wobec 4,5 proc. na koniec grudnia 2008. W sierpniu KNF nawiązała nawet współpracę z Biurem Informacji Kredytowej, dzięki której urząd ma dokonać analizy skali ryzyka kredytowego na polskim rynku finansowym.

Przypomnijmy, że niedawno na skutek zbyt dużego ryzyka wiążącego się ze współpracą z Bankiem Millennium została upomniana przez Komisję Nadzoru Finansowego spółka życiowa PZU. Urząd uznał, że towarzystwo pozyskiwało zbyt duże przychody z tytułu sprzedaży tzw. polisolokat z jednego tylko źródła. Tymczasem w przypadku ewentualnego bankructwa banku musiałoby zwrócić klientom pobrane składki z własnej kieszeni.

Reklama
Reklama

PZU współpracuje z czterema bankami: PKO BP, Bankiem Ochrony Środowiska i Deutsche Bankiem i Bankiem Millennium. Zarówno Bank Millennium, jak i BOŚ odpowiedziały, że nie skorzystały z oferty ubezpieczyciela w tym właśnie zakresie. Pozostałe instytucje do chwili zamknięcia tego numeru gazety nie wypowiedziały się w tej sprawie. PZU nie zaprzeczyło, podkreślając, że informacje na ten temat to wewnętrzna sprawa spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama