Reklama

Raiffeisen wraca na naszą giełdę

Po ośmiu latach od decyzji o opuszczeniu warszawskiej giełdy austriacki bank podjął decyzję o powrocie

Publikacja: 16.10.2009 01:10

Raiffeisen Bank to kolejna zagraniczna instytucja finansowa, która chce rozwijać swój biznes w Polsc

Raiffeisen Bank to kolejna zagraniczna instytucja finansowa, która chce rozwijać swój biznes w Polsce w oparciu o warszawską giełdę.

Foto: Archiwum

Raiffeisen Bank to kolejna zagraniczna instytucja finansowa, która chce rozwijać swój biznes w Polsce w oparciu o warszawską giełdę.

Nasze informacje o powrocie giełdowych planów Raiffeisena oficjalnie potwierdzają przedstawiciele banku.

– W KNF czeka na rozpatrzenie wniosek o udzielenie zezwolenia w zakresie oferowania maklerskich instrumentów finansowych – mówi Marcin Jedliński, rzecznik Raiffeisen Bank Polska.

Na razie nie uzyskaliśmy jednak szczegółowych odpowiedzi na pytania dotyczące zakresu działalności. Z naszych informacji wynika, że bank chce rozwinąć swoją część inwestycyjną. Jednym z głównych jej elementów ma być wprowadzanie spółek na GPW i sprzedawanie akcji już notowanych firm. Raiffeisen już jest aktywny na warszawskiej giełdzie jako emitent produktów strukturyzowanych.

Austriacki bank to nie pierwsza zagraniczna instytucja, która chce rozwijać swój biznes w Polsce w oparciu o naszą giełdę. W ostatnich tygodniach informowaliśmy o tym, że chęć uruchomienia biura maklerskiego w Polsce ma Credit Suisse, który podobnie jak Raiffeisen jest obecnie zdalnym członkiem warszawskiej giełdy (może pośredniczyć w handlu na GPW, bez konieczności otwierania oddziału na terenie naszego kraju).

Reklama
Reklama

Mocniejszym wejściem do polski zainteresowany jest też japoński bank inwestycyjny Nomura, o czym informował Kenji Kimura, szef operacji banku na Europę w rozmowie z „Parkietem”.

Aktywność Raiffeisena na polskiej giełdzie ma być szersza i nie ma się skupiać jedynie na oferowaniu instrumentów maklerskich. – Bank rozważa również uruchomienie działalności brokerskiej, co jest naturalną konsekwencją uzupełniania naszej oferty – mówi Marcin Jedliński.

To nie pierwsze podejście Austriaków do warszawskiej giełdy. Przed laty byli oni obecni na naszym parkiecie, ale nie odnieśli oczekiwanego sukcesu. Pod koniec 2001 r. akcjonariusze Raiffeisen Capital & Investment Polska podjęli decyzję o likwidacji biura maklerskiego. Wtedy również wpisywali się w rynkowy trend. Przed nimi z fizycznej obecności w Polsce wycofały się biura Roberta Fleminga oraz Wood & Company.

[ramka][b]Rynki wschodzące mają dać zyski [/b]

Zarządzający funduszami w Raiffeisen Capital Management twierdzą, że nadal, mimo już kilkudziesięcioprocentowych tegorocznych wzrostów warto inwestować w ryzykowne aktywa. Głównie w akcje i obligacje rynków wschodzących. – Liczymy, że ze względu m.in. na lepszą sytuację fiskalną oraz nadwyżki w bilansach handlowych te kraje będą mogły rozwijać się dużo szybciej niż państwa wysoko uprzemysłowione, które jeszcze przez długi czas będą borykać się z zadłużeniem i sytuacją na rynku pracy – mówi Klaus Glaser, starszy specjalista ds. inwestycji w RCM. – Wyceny są nadal atrakcyjne. W połączeniu z odpowiednią płynnością oraz stabilnym wzrostem zysków firm należy zakładać dalsze wzrosty cen akcji – dodaje.

To poniekąd wpisuje się w wyniki badań RCM przeprowadzonych we współpracy z wiedeńskim instytutem WIFO. Analitycy, bazując na ekonometrycznych modelach opartych na historycznych danych, przekonują, że w długim terminie inwestycje w akcje dają duży, często dwucyfrowy średniorocznie, potencjał zysków i niskie ryzyko poniesienia straty. Jakie konkretnie? Wydłużenie okresu inwestycji (kup i trzymaj) w akcje europejskie (bez Wielkiej Brytanii) do 100 lat daje 0,05-proc. ryzyko (pięć przypadków na 10 tys.) ujemnej średniorocznej realnej (uwzględniając inflację) stopy zwrotu.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama