Reklama

TFI długo czekają na zgodę KNF

TFI długie miesiące czekają na zgodę Komisji Nadzoru Finansowego na uruchomienie funduszu inwestycyjnego.

Publikacja: 12.12.2009 10:10

Regulacje prawne dają nadzorcy na przeprowadzenie procedury miesiąc (przed nowelizacją ustawy o funduszach inwestycyjnych, czyli mniej więcej przed lipcem tego roku, były to dwa miesiące). W tym czasie Komisja powinna chociaż zgłosić uwagi do wniosku.

Przedstawiciele branży skarżą się, że jest inaczej, a sytuacja znacznie pogorszyła się w ostatnim roku. – Mieliśmy pomysł na fundusz lokujący w pewną klasę aktywów. Głosy z rynku odwiodły nas od niego. Było ryzyko, że dostaniemy zgodę, gdy już ceny aktywów będą dużo wyższe – mówi szef jednego z TFI. Jego zdaniem, jeśli KNF zgłasza uwagi do wniosku, to „wyssane z palca”. Ma grać w ten sposób na czas.

Z naszych informacji wynika, że co najmniej trzy TFI czekały ostatnio na zgodę na fundusz kilkanaście miesięcy. Inne dobrych kilka miesięcy. Choć są wyjątki. Pioneer Pekao TFI otrzymało zgodę w ciągu niespełna dwóch miesięcy.

Niektóre TFI szukają alternatywnych rozwiązań. Przykład: Aviva Investors zdecydował się na uruchomienie funduszu w listopadzie jedynie w ramach Ubezpieczeniowego Funduszu Kapitałowego (UFK) prowadzonego przez towarzystwo ubezpieczeniowe Aviva. – Nasze ostatnie doświadczenia wskazują, że ze startem typowego funduszu musielibyśmy długo czekać – tłumaczy Marek Przybylski, prezes Aviva Investors TFI. – Pierwsze pytania od KNF dotyczące jednego z naszych ostatnich wniosków o nowy fundusz dostaliśmy po sześciu miesiącach od jego złożenia – mówi. Na UFK, których twórcami są ubezpieczyciele, nie potrzeba zgody nadzorcy.

Przedstawiciele KNF tłumaczą, że winne długiemu oczekiwaniu są same TFI. – Czas trwania postępowania jest wyznacznikiem tylko tego, że ktoś przez dłuższy czas nie potrafi spełnić wymogów określonych w przepisach prawa – mówi Łukasz Dajnowicz z Komisji. – Wnioskodawcy popełniają błędy w statutach lub stosują konstrukcje funduszy, których zgodność z prawem i z interesem uczestników budzi uzasadnione wątpliwości – dodaje. – Stosownych terminów przestrzegamy. Jeśli wyjaśnienia się przedłużają, informujemy o tym wnioskodawców – podkreśla.Teraz w KNF leży pięć wniosków o fundusz otwarty, jeden o specjalistyczny i 48 o FIZ, z czego 44 – o niepubliczny.

Reklama
Reklama

[ramka][b]Giełda i KDPW dają więcej na nadzór[/b]

Mimo gorszej koniunktury na giełdzie GPW i Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych coraz więcej płacą na utrzymanie Komisji Nadzoru Finansowego. Obie instytucje w tym roku odprowadzą na podstawie ustalonych zaliczek po 10,8 mln zł, czyli po około milion złotych więcej niż rok wcześniej i aż o 9,4 mln więcej niż w 2007 r. Zwyżka wynika z mechanizmu zastosowanego w rozporządzeniu ministra finansów. KDPW oraz giełdy są zobowiązane do opłacenia różnicy między kosztami działalności urzędu KNF oraz wpływami z tytułu opłat. Gdy w czasie dekoniunktury liczba opłat od emitentów na rzecz nadzoru jest mniejsza, wyższe koszty musi ponosić m.in. GPW. Jednak jej przychody w gorszych czasach również spadają. Swojego budżetu nie ogranicza natomiast KNF. W zeszłym roku komisja wydała na działalność 183,5 mln zł. Tegoroczny plan zakłada wydatki na poziomie 196,9 mln zł.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama