Reklama

Kompap przejmuje kontrolę nad Muzą

Za ostatnimi transakcjami pakietowymi stoi Kompap, kontrolowany przez Waldemara Lipkę, członka rady nadzorczej wydawnictwa. Czy wkrótce będzie też wezwanie?

Publikacja: 25.06.2010 08:40

Kompap przejmuje kontrolę nad Muzą

Foto: GG Parkiet

To kontrolowany przez Waldemara Lipkę Kompap kupił w ostatnim tygodniu w dwóch transakcjach pozasesyjnych 8,8 proc. akcji Muzy – ustalił wczoraj „Parkiet”, a wieczorem spółka potwierdziła te informacje w komunikacie. Za akcje płacono 10,6 zł. Poligraficzna spółka ma już blisko 29,8-proc. udział w kapitale wydawnictwa i 25,66 proc. głosów (część akcji jest uprzywilejowanych). Kompap kupował papiery Muzy także na sesjach, zwiększając w ten sposób w ciągu dwóch miesięcy zaangażowanie o 2,1 proc. głosów.

[srodtytul]Znowu wezwanie?[/srodtytul]

Lipka deklarował, że inwestycje w akcje Muzy traktuje długoterminowo i że Kompap ma pieniądze na dalsze zakupy, do których mogłoby dojść w ciągu najbliższych 12 miesięcy. A zatem, jeśli spółka zdecyduje się dalej zwiększać zaangażowanie i przekroczy próg 33 proc. głosów, będzie zobowiązana ogłosić w ciągu trzech miesięcy wezwanie do sprzedaży akcji Muzy. Musi być gotowa kupić taki pakiet walorów, aby jej udział w głosach sięgał 66 proc. (jeżeli nie ogłosi wezwania, to musi zejść poniżej progu 33 proc. głosów).

Kiedy Kompap pojawił się w akcjonariacie wydawnictwa w 2008 r., ogłosił wezwanie na jego akcje. Spółka chciała kupić 863,5 tys. papierów, zwiększając udział w głosach z 6,93 proc. do 33 proc. Wezwanie nie powiodło się. Akcjonariusze sprzedali Kompapowi niespełna 185,6 tys. walorów dających 5,6 proc. głosów.

[srodtytul]Kto sprzedaje akcje [/srodtytul]

Reklama
Reklama

Dwa lata temu żaden z dużych akcjonariuszy Muzy nie zdecydował się sprzedać papierów Kompapowi. Teraz, jak wynika z ustaleń „Parkietu”, to Grażyna Kaczmarek sprzedała w środę pakiet 120 tys. akcji stanowiących 3,6 proc. głosów. Nie wiadomo, czy zamierza pozbyć się reszty walorów.

Wczoraj nie udało nam się z nią skontaktować. Nie wiadomo, kto sprzedał akcje we wtorkowej transakcji. Stanisław Stępień, przewodniczący rady nadzorczej Muzy, poinformował nas, że w ostatnich dużych transakcjach nie stał po stronie podażowej. Sprawy komentować nie chce Włodzimierz Czarzasty (ma poniżej 5 proc. głosów, a jego żona Małgorzata ma akcje uprawniające do 10,97 proc. głosów). – Mamy taką politykę, że wszystkie sprawy związane z firmą komentuje zarząd – ucina Czarzasty.

Adam Majdzik od lat nie kontaktował się z zarządem ani dużymi akcjonariuszami. Może to oznaczać, że sprzedał już walory, ale nie poinformował o tym spółki (ta nadal wymienia go jako dużego akcjonariusza). Roszad w akcjonariacie nie komentuje Marcin Garliński, prezes Muzy. – Nie mogę rozmawiać na ten temat, dopóki nie opublikujemy komunikatów bieżących – tłumaczy.

[srodtytul]Szykują się zmiany[/srodtytul]

Waldemar Lipka jest członkiem rady nadzorczej Muzy. Czy po zwiększeniu przez Kompap zaangażowania należy oczekiwać, że będzie chciał mieć więcej członków w radzie i przedstawiciela w zarządzie? Z prezesem Kompapu nie udało nam się skontaktować. Zarząd tej firmy nieraz deklarował, że chciałby zwiększyć współpracę z Muzą. Obecnie wartość umów zlecanych Kompapowi przez Muzę jest nieznaczna. Zacieśnienie współpracy jest jednak trudne, gdyż Kompap specjalizuje się w drukowaniu czarno-białych książek broszurowych. Musiałby zatem zainwestować w nowe maszyny.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama