Reklama

Ceny uwzględniają śmiałe oczekiwania co do wyników spółek

pytania do... Marcina Szuby, zarządzającego aktywami w PZU AM

Publikacja: 30.07.2010 08:05

[b]Kolejne spółki notowane na warszawskim parkiecie pokazują niezłe wyniki, a mimo to ich kursy tylko nieznacznie idą w górę. Dlaczego?[/b]

Widać, że wśród warszawskich inwestorów już od początku tego półrocza panuje optymizm. Przejawił się on również w oczekiwaniach co do wyników niektórych spółek. Te oczekiwania były dość śmiałe. W jakimś stopniu zostały już zdyskontowane w cenach akcji przed publikacją wyników. Stąd brak wyraźniejszej reakcji rynku teraz.

[b]Jednak na przykład TP pokazała wyniki lepsze od oczekiwań. Na amerykańskiej Wall Street takie niespodzianki przekładają się na nawet kilkunastoprocentowe zwyżki kursów. W przypadku TP wzrost skończył się na 3 proc.[/b]

Trzeba pamiętać o wielkości spółki. Duża kapitalizacja TP nie pozwoliła przełożyć pozytywnego zaskoczenia na wyraźniejszy skok notowań. Jednakże ponad 3-proc. wzrost kursu tej spółki w ciągu ostatnich dwóch dni uważamy za dobrą odpowiedź na wyniki.

[b]W przypadku mniejszych firm spodziewa się pan większych zwyżek po publikacji dobrych wyników? I – jak rozumiem – także większych spadków w momencie, gdyby wyniki okazały się gorsze od oczekiwań giełdowych inwestorów?[/b]

Reklama
Reklama

Generalnie tak, choć trudno mi mówić o szerokim rynku, ponieważ analizuję głównie sektory chemiczny i medyczny. Tutaj na przykład dobre oczekiwania są dla Synthosa, Radpolu czy Azotów Tarnów, umiarkowane dla Ciechu i Puław, a słabsze dla Polic. Większość tych oczekiwań też już jest zawarta w wycenach.

[b]Któraś z tych spółek, którymi pan się zajmuje, może pozytywnie zaskoczyć?[/b]

Wolałbym nie wypowiadać się w tej kwestii.

[b]Czy do końca roku uda się zarobić na polskich akcjach?[/b]

Najbliższe miesiące będą na pewno wymagały dobrej selekcji spółek. Ale generalnie jesteśmy optymistycznie nastawieni do rynku akcji.

[b]Który sektor najlepiej wybrać?[/b]

Reklama
Reklama

Wolałbym nie wypowiadać się w tej kwestii.

[b]A o ile WIG, indeks szerokiego rynku, powinien pójść w górę do końca roku? Raczej kilka procent czy raczej kilkanaście? Może jeszcze więcej?[/b]

Co najmniej kilka procent.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama