Za wzrostem stoją głównie zwyżki wyceny jednostek funduszy, które podążały za zwyżkującymi indeksami rynkowymi, głównie akcji. Swój udział mieli jednak też klienci. Wrześniowa przewaga wpłat nad wypłatami sięgnęła 0,9 mld zł – podała firma Analizy Online. W dwóch miesiącach wakacyjnych było to po około 0,5 mld zł. W czerwcu branża odnotowała odpływ kapitału netto.
Pieniądze klientów nie trafiają jednak na giełdę. Wciąż zainteresowaniem cieszą się głównie fundusze pieniężne i dłużne. Jak podały Analizy Online, fundusze akcji kolejny miesiąc z rzędu odnotowały ujemne saldo zakupów i umorzeń jednostek na poziomie ok. 200 mln zł. Pieniądze trafiły przede wszystkim do funduszy pieniężnych oraz obligacji – po około 400 mln zł.
– Widać, że klienci wciąż boją się ryzyka. Inaczej niż w poprzednich latach przy wyborze funduszu nie kierują się historycznymi 12-miesięcznymi stopami zwrotu, które w wypadku funduszy akcji są znacznie lepsze niż dłużnych czy pieniężnych – zwraca uwagę Krzysztof Lewandowski, prezes Pioneer Pekao TFI.
WIG, indeks szerokiego rynku naszego parkietu, we wrześniu poszedł w górę o ponad 7 proc. To, mimo braku wpłat netto do funduszy akcji i mieszanych, przełożyło się na spory wzrost aktywów tych kategorii produktów. Jak wylicza firma Analizy Online – odpowiednio o 5 proc., do 29,9 mld zł (27,3-proc. udział w rynku), oraz o 3 proc., do 32,2 mld zł (29,5-proc. udział w rynku).
Czy jeszcze w tym roku kapitał zacznie płynąć do funduszy akcji? – W skali całego rynku raczej nie. Jedynie do funduszy z najlepszymi wynikami – komentuje Marek Mikuć, wiceprezes Allianz TFI. Największy napływ kapitału odnotowały – podobnie jak w poprzednich miesiącach – Union Investment TFI oraz Idea TFI. Oba towarzystwa pokazują w wielu swoich funduszach bardzo dobre na tle konkurencji wyniki inwestycyjne. Oba prowadzą też w ostatnich miesiącach stosunkowo duże kampanie reklamowe.