Towarzystwo ubezpieczeń Amplico Life po półroczu zajmowało ósmą pozycję na polskim rynku życiowym pod względem przypisu składki (634,6 mln zł). MetLife było 20. (64,3 mln zł).

Może do tego dojść, bo amerykańska grupa MetLife od 1 listopada jest właścicielem Amplico Life, Amplico TFI (na koniec września miało 1,5 mld zł aktywów w zarządzaniu, co dawało mu 17. pozycję na rynku) i Amplico PTE (czwarte pod względem liczby klientów i wartości aktywów OFE po I półroczu). Została nim na drodze zakupu American Life Insurance Company (Alico) od American International Group (AIG) za 16,2 mld USD. Dała 7,2 mld USD w gotówce i 9 mld USD w akcjach.

Polskie spółki od momentu sfinalizowania transakcji posługują się wspólnym logo „MetLife Amplico”. Ich nazwy prawne nie zostały zmienione. Jeszcze nie wiadomo, jaką nazwę przyjmie towarzystwo ubezpieczeń na życie, które powstanie po połączeniu MetLife i Amplico. – Na pewno weźmiemy pod uwagę, że w Polsce to marka Amplico jest bardziej znana i wielokrotnie nagradzana – mówi Andreas E. Vassiliou, prezes Alico na region Europy Środkowej i Wschodniej.

Czy po połączeniu można się spodziewać zmian kadrowych? – Chcemy zatrzymać zarówno kadrę menedżerską pracującą dla polskich spółek Alico, jak i siły sprzedażowe – zapewnia Vassiliou. Na pewno będą pewne zmiany w strategii polskich towarzystw ubezpieczeniowych MetLife.

Toppeta nie zaprzeczył, że będą chciały rozwinąć sprzedaż poprzez banki. Wprowadzą także nowe produkty do oferty. – Zbadamy polski, jakże perspektywiczny, rynek ubezpieczeń na życie i jego potrzeby. Potem podejmiemy decyzję co do rozszerzenia oferty – twierdzi Toppeta.Szef MetLife International zapewnia, że przejęcie Alico przez MetLife nie wpłynie negatywnie na funkcjonowanie polskich spółek. – Wszystkie umowy są kontynuowane, a ich warunki się nie zmieniają – podkreśla Toppeta.