Współpraca z TP może być dla Link4 – zajmującego obecnie dopiero 17. pozycję na rynku majątkowym – bardzo istotna. – Pomysł jest świetny, bo dostęp do bazy klientów TP daje towarzystwu direct, czyli sprzedającemu polisy głównie przez Internet i telefon, szansę na zwiększenie przychodów. Ale sukces oczywiście będzie zależeć od realizacji – uważa Marcin Mazurek z firmy doradczej Intelace Research. Ostatnio Link4 nie miało dobrej passy: w I półroczu zebrało ze składek 115,9 mln zł, o 7,65 proc. mniej niż rok wcześniej. W 2009 r. straciło 91,6 mln zł.
[srodtytul]Po nitce do kłębka[/srodtytul]
To, że Link4 rozpocznie współpracę z firmą z dużą bazą klientów, jego prezes Adam Horosz zapowiadał na łamach „Parkietu” już w lipcu br. – Dogadanie się przyszło nam łatwo, bo nie chcemy „doklejać” polis do produktów partnera. Proponujemy mu sprzedaż autonomicznych produktów, na której może nieźle zarobić – mówił Horosz.
Według naszych nieoficjalnych informacji za pośrednictwem TP towarzystwo będzie sprzedawać ubezpieczenia mieszkań. W 2009 r. średnia składka z tytułu takiej umowy wynosiła 113 zł. Jeśli choć 1 proc. abonentów TP (80 tys.) kupi ubezpieczenie mieszkania Link4, to towarzystwo będzie mogło liczyć na co najmniej 9 mln zł przychodów ze współpracy z TP w skali roku.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że Link4 myśli o wykorzystaniu umowy z TP także do zwiększenia sprzedaży ubezpieczeń komunikacyjnych. Prawdopodobnie zaoferuje zniżki na OC i AC tym, którzy ubezpieczą mieszkanie poprzez TP. Link4 do momentu zamknięcia tego numeru gazety nie odpowiedziało na pytania dotyczące współpracy z TP.TP to kolejny partner biznesowy Link4 po bankach (m.in. Getin Noble Bank, Alior Bank) i firmie Unilink, specjalizującej się w obsłudze klientów w zakresie różnego rodzaju kredytów.