110% w dwa miesiące
W ostatnich dwóch miesiącach kurs akcji Instalu Lublin wzrósł o 110 proc. Inwestorzy, którzy kupili akcje spółki na początku października po 2,3 zł, mogli je sprzedać wczoraj po 4,85 zł.- Cieszymy się, że inwestorzy docenili naszą spółkę. Akcje były bardzo niedoszacowane - powiedział PARKIETOWI Krzysztof Pik, wiceprezes Instalu Lublin. Dodał, że do wzrostu zaufania do firmy mogły przyczynić się spotkania z inwestorami, które odbyły się w ostatnim czasie. Wśród czynników, które przyczyniły się do aprecjacji notowań, wymienił także ogólną poprawę koniunktury oraz zapowiedzianą obniżkę stóp procentowych.- Podstawowe wskaźniki sugerują, że spółka ma duży potencjał wzrostu - stwierdził wiceprezes. Wskaźnik C/WK Instalu wynosi 1,14, a C/Z 7,5. Dla porównania średnia dla firm z branży budowlanej wynosi odpowiednio 1,06 i 9,6.Przyczyną wzrostu kursu Instalu są również znacznie lepsze od konkurencji wyniki finansowe. Podczas gdy w ostatnim czasie spora część giełdowych firm obniżyła prognozy, Instal w 1998 r. już dwa razy zwiększył wielkość plananowanego zysku. W maju br. podwyższono prognozę wyniku netto z 3,5 do 3,85 mln zł, a w listopadzie z 3,85 do 4,05 mln zł.Po dziesięciu miesiącach br., przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 75,6 mln zł, Instal wypracował 3,86 mln zysku netto. Analogiczne wyniki w całym ubiegłym roku wyniosły 79,6 i 2,54 mln zł.Lubelska firma jest pierwszą z rodziny Instali notowaną na GPW. Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie grono to powiększy się o Instal Poznań, którego akcje dopuszczono już do obrotu publicznego. Największym akcjonariuszem poznańskiej firmy jest Budimex (85 proc. akcji). Kolejnym kandydatem na giełdę jest Instal Kraków, który chce przeprowadzić publiczną ofertę w 1999 r. We wtorek XI NFI poinformował, że objął za 12,5 mln zł, 34,2 proc. akcji krakowskiej firmy. Swą inwestycję traktuje jako długoterminową.
TOMASZ MUCHALSKI