Fuzja Mostostali Warszawa i Siedlce

Zdaniem przedstawicieli Mostostali Warszawa i Siedlce, podmiot powstały z połączenia obu spółek osiągnie około 3-proc. udział w polskim rynku budowlano-montażowym i około 20-proc udział w rynku konstrukcji stalowych. Celem fuzji jest stworzenie grupy budowlanej o największym potencjale w zakresie generalnego wykonawstwa, budownictwa specjalistycznego, produkcji konstrukcji stalowych oraz akcesoriów budowlanych. Dzięki połączeniu uda się obniżyć koszty, zwiększyć konkurencyjność, ułatwić dostęp do kapitału oraz ustabilizować działalność. Szacuje się, że zysk na akcję po fuzji osiągnie poziom przynajmniej 2,89 zł. Fuzja obu firm nastąpi na podstawie skonsolidowanych bilansów na koniec 1998 r. Kiedy do niej dojdzie, będzie zależeć głównie od szybkości pracy firmy doradczej, która w najbliższym czasie zostanie wybrana. - Fuzję akceptują Rady Nadzorcze obu spółek oraz najwięksi akcjonariusze, poza Polimexem-Cekopem - powiedział Bohdan Brym, wiceprezes zarządu Mostostalu Warszawa.Przedstawiciele obu spółek nie chcieli mówić o ewentualnym parytecie wymiany akcji siedleckiej firmy na papiery Mostostalu Warszawa. Biorąc jednak pod uwagę wartość księgową obu firm, za cztery akcje Siedlec powinna przysługiwać jedna akcja Warszawy. Przy wymianie opartej na wartości rynkowej parytet powinien wynieść 2 do 1. - Parytet musi być taki, aby przekonał akcjonariuszy obu spółek, że połączenie będzie korzystne - stwierdził Aleksander Jonek, prezes zarządu Mostostalu Siedlce. WZA Mostostali, które będą głosować nad fuzją, odbędą się nie wcześniej niż w marcu przyszłego roku.Mostostal Warszawa myśli także o kolejnych przejęciach - Chcemy umocnić swoją pozycję w budownictwie ogólnym. Nie będzie to jednak zakup, lecz najprawdopodobniej fuzja. Będzie to znacząca na rynku firma - powiedział wiceprezes Brym. Prezes Mostostalu Warszawa Karol Heidrich stwierdził, że nie ma na razie żadnego postanowienia o współpracy pomiędzy jego spółką a Mostostalem Zabrze.

GMZ