Stalprodukt skorygował prognozę wyników na br.
Nie 18,5 mln zł, ale 14,5 mln zł ma wynieść tegoroczny zysk netto Stalproduktu - ogłosił wczoraj zarząd spółki z Bochni. - Przyczyną obniżenia prognozowanych wyników był wyraźny spadek popytu na wyroby ze stali w ostatnim miesiącu roku - powiedział PARKIETOWI Piotr Janeczek, prezes Stalproduktu.Kierownictwo spółki zmniejszyło także spodziewane przychody: z 456,7 mln zł do 426 mln zł, czyli o 6,7%. Skala obniżki prognozowanego zysku jest większa (o 21,6%). Rentowność netto firmy będzie więc niższa niż przypuszczano, wyniesie nie 4%, ale - jak twierdzi zarząd - 3,4%. W okresie styczeń-listopad br. przychody Stalproduktu wyniosły 406,5 mln zł (w analogicznym okresie 1997 r. 352,1 mln zł), zysk operacyjny 28,2 mln zł (25,8 mln zł), a zysk netto 16 mln zł (13,8 mln zł).Według zarządu, jedyną przyczyną, która spowodowała obniżenie planowanych przychodów, było wyraźne zmniejszenie się w drugiej połowie listopada oraz w grudniu, zarówno w kraju jak i za granicą, popytu na wyroby gotowe ze stali (głównie blachy i profile). Spadek cen surowców na świecie wywołał walkę cenową między producentami.- W efekcie od połowy listopada hurtownicy i pośrednicy w zasadzie zawiesili działalność. Czekają na propozycje producentów po pierwszym stycznia - stwierdził P. Janeczek. Według szefa Stalproduktu, w wyniku ograniczenia popytu spółka nie zrealizuje do końca br. 30 mln zł przychodów, z czego 20 mln zł w samym grudniu (przychody z listopada br. wyniosły 31,3 mln zł). - Niższa sprzedaż odbije się na zyskach - dodał prezes.Piotr Janeczek nie podzielił opinii, że spadek koniunktury w branży zmniejszy konkurencyjność Stalproduktu. - Spadek popytu odbija się na wszystkich producentach zachodnich. My nie tracimy jednak rynku, wręcz przeciwnie - zdobywamy go. Nasze wyroby są o ok. 10% tańsze niż konkurencji - powiedział P. Janeczek. Na dowód prezes Stalproduktu dodał, że udział przychodów z eksportu w łącznej sprzedaży spółki zwiększy się w br. do 30% (w 1997 r. 20%).- Do listopada br., względem roku poprzedniego, łączne przychody spółki wzrosły o 54 mln zł. Sama sprzedaż eksportowa zwiększyła się o 57 mln zł, do 125 mln zł. Widać, że zdobywamy rynki eksportowe, nie tracąc rynku krajowego - powiedział P. Janeczek.
PIOTR FREULICH