Polifarb C-W chętnie sprzedawany
Brytyjski Kalon o dzień wcześniej zakończył wezwanie, gdyż 60% akcji Polifarbu Cieszyn--Wrocław skupił już w piątek. Zapisy przyjęte w poniedziałek nie zostaną już zrealizowane. - Okazało się, że 10 zł za akcję było dobrą ofertą - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami Mike Hennessy, dyrektor zarządzający Kalon Group PLC.Do sukcesu wezwania przyczynił się największy akcjonariusz Polifarbu - BIG-BG wraz z podmiotami zależnymi. W miniony piątek odstąpił on Kalonowi 14,45-proc. pakiet walorów i to zapewne spowodowało, że liczba akcji zgłoszonych do wezwania osiągnęła poziom 60% kapitału akcyjnego Polifarbu C-W. Zgodnie z zasadami wezwania, zapisy z dnia, w którym doszło do przekroczenia pożądanego pakietu, powinny być proporcjonalnie zredukowane. Mike Hennessy zastrzegł jednak, że przekroczenie poziomu 60% było nieznaczne i nie powinno dojść do redukcji zapisów złożonych 5 lutego.Na środę i czwartek Kalon zaplanował już spotkania z radą nadzorczą i zarządem Polifarbu C-W. Mike Hennessy nie będzie chyba jednak rozmawiał z Edwardem Płatkiem, prezesem polskiej spółki. - Pan Płatek jest tak jednoznacznie przekonany, że Kalon nie jest odpowiednim inwestorem dla Polifarbu, że rozmowa z nim prawdopodniobnie nic by nie przyniosła - powiedział.Z zapewnień Kalonu wynika, że producent farb i lakierów pozostanie w obrocie giełdowym. Koncern nie będzie zwiększał zaangażowania w polską spółkę ponad 63,42% kapitału akcyjnego (3,42% akcji Polifarbu C-W nabył jeszcze przed wezwaniem). Przekroczenie 50% w kapitale akcyjnym spółki powoduje jednak, że Kalon będzie zmuszony ogłosić drugie wezwanie.
H.K.