Inwestorzy docenili ComArch
Ponad 95% wyniosła średnia stopa redukcji zapisów na akcje krakowskiej firmy informatycznej ComArch. Inwestorzy zgłosili popyt na walory o wartości 310 mln zł, podczas gdy oferowane papiery były warte 14 mln zł. W historii warszawskiej giełdy dotychczas nie zredukowano w takim stopniu zapisów na akcje spółki, która po raz pierwszy przeprowadzała publiczną subskrypcję.ComArch oferował 300 tys. akcji serii D. Cena emisyjna została ustalona na maksymalnym poziomie 47 zł. W publicznej subskrypcji 2797 inwestorów złożyło zapisy na 6 615 760 walorów. - Zgadzam się, że cena emisyjna została ustalona na zbyt niskim poziomie. W grudniu ub.r. szukaliśmy chętnych, do ubezpieczenia naszej oferty. Sytuacja panująca wówczas na GPW spowodowała, że nikt nie chciał ubezpieczyć naszych akcji z ceną powyżej 40 zł. Jedynym podmiotem, który się na to zdecydował, był BRE - powiedział PARKIETOWI Janusz Filipiak, prezes ComArchu. Zdaniem prezesa, ComArch był przed ofertą źle oceniany przez analityków. - Analitycy brali pod uwagę aktualną sytuację na rynku, mieli zastrzeżenia do struktury akcjonariatu, wielkości emisji i rynku notowań, a nie zwracali uwagi na wartość spółki. Okazało się, że inwestorzy docenili Com-Arch - stwierdził prezes.
dokończenie str. 2
Średnia stopa redukcji zapisów wyniosła 95,47%. Zdecydowanie w lepszej sytuacji znaleźli się inwestorzy, którzy brali udział w book - buildingu. Przyznano im 200 tys. z 300 tys. oferowanych akcji. Natomiast subskrybentom, którzy nie uczestniczyli w budowie książki popytu, zapisy zredukowano aż o 98,5%. Pracownicy ComArchu otrzymali 15,2 tys. akcji. Inwestorzy, którzy korzystali z lewarów przy zakupie papierów ComArchu, muszą liczyć na wysoką cenę pierwszego notowania, aby zarobić na akcjach. Przykładem może być DM Penetrator, który udzielał kredytu w wysokości stanowiącej dziewięciokrotność środków własnych. Dla subskrybentów, którzy nie brali udziału w book - buildingu, aby "wyjść na zero", cena debiutu musiałaby być o ok. 90% wyższa od ceny emisyjnej.
TOMASZ MUCHALSKI