Mostostal Płock buduje dla Petrochemii
Trzy umowy z Petrochemią Płock na łączną kwotę 18 mln zł podpisał płocki Mostostal. Zdaniem Wiktora Guzka, prezesa zarządu spółki, Mostostal wypełnił portfel zamówień na br. w około 20%.Wszystkie trzy kontrakty dla płockiej Petrochemii zostaną zrealizowane w 1999 r. - Myślę, że to dopiero początek zleceń z Petrochemii. Liczymy na kolejne kontrakty inwestycyjne i remontowe - powiedział PARKIETOWI prezes Guzek. Przypomnijmy, że płocka rafineria jest głównym klientem Mostostalu, a jej udział w łącznych przychodach ze sprzedaży spółki wynosi ponad 50%. Ponad połowa wszystkich zleceń na prace konstrukcyjno-montażowe Petrochemia powierza właśnie giełdowej firmie. Podpisane ostatnio kontrakty spowodowały, że portfel zamówień Mostostalu Płock na br. jest wypełniony w około 20%. Jednak zdaniem prezesa Guzka nie jest to powód do niepokoju, bowiem taka jest specyfika działalności spółki (zawiera ona kontrakty na bieżąco).Poza zleceniami z Petrochemii Mostostal Płock szuka także innych źródeł przychodów. - Liczymy na znaczący kontrakt w Zakładach Azotowych Włocławek. Jesteśmy także poważnym kandydatem do wykonania dwóch obiektów dla firmy Naftobazy - powiedział prezes Guzek. W najbliższym czasie pierwsze efekty powinna przynieść także ściślejsza współpraca z inwestorem strategicznym - Mostostalem Warszawa. - Złożyliśmy już kilka wspólnych ofert w przetargach - powiedział prezes Guzek. Przypomnijmy, że warszawska spółka objęła 22,25% akcji w publicznej emisji płockiej firmy, a następnie zwiększyła swój udział do 32,6% walorów (20,01% głosów).W ubiegłym roku Mostostal Płock zrealizował prognozę wyników finansowych zawartą w prospekcie emisyjnym (115 mln zł przychodów i 7 mln zł zysku netto). Zgodnie z raportem kwartalnym spółka osiągnęła w 1998 r. 126 mln zł sprzedaży i 7 mln zł zysku netto. W br. Mostostal planuje wzrost przychodów do 140 mln zł i zysku netto do 8,5 mln zł.
GRZEGORZ ZYBERT