Nadzwyczajne Walne Piasta
Podczas wczorajszych obrad Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy Narodowego Funduszu Inwestycyjnego Piast dokonało zmian w radzie nadzorczej spółki, powołując w jej skład czterech przedstawicieli NIF Fund Holdings PCC Limited i Copernicus Investments Limited. Obaj inwestorzy będą więc w zasadzie kontrolować działalność funduszu.Ze składu rady odwołano Edmunda Pietrzaka, Witolda Sulimirskiego (obaj reprezentowali interesy Skarbu Państwa), Jarosława Tyca (który już wcześniej złożył rezygnację z udziału w radzie) oraz Andrzeja Wojdyło (reprezentował interesy tzw. grupy Radziwiłła). W ostatnim przypadku odwołanie nastąpiło na wniosek NIF Fund Holdings. Na miejsce odwołanych osób walne powołało Marka Chłopka, Krzysztofa Trębaczkiewicza, Rogera Morawskiego i Dariusza Oleszczuka. Wszyscy byli rekomendowani przez NIF Fund Holdings i Copernicus Investments Limited. Nadal w składzie rady pozostali Zbigniew Hockuba i Igor Magiera (reprezentujący interesy Skarbu Państwa) oraz Marek Królak (rekomendowany przez Bankowy Fundusz Inwestycyjny - podmiot zależny Kredyt Banku BPI).Wbrew porządkowi obrad NWZA, akcjonariusze funduszu nie zajmowali się sprawą zatwierdzenia aneksu do umowy o zarządzanie majątkiem spółki. Najprawdopodobniej nie został on jeszcze podpisany przez strony umowy.Układ sił w radzie nadzorczej wskazuje wyraźnie, że Piast znajduje się w grupie funduszy, nad którymi kontrolę przejmuje NIF Fund Holdings. Inwestor jest największym akcjonariuszem spółki i dysponuje 14,62% jej akcji. Drugim co do wielkości akcjonariuszem funduszu jest inwestor powiązany personalnie (ale nie kapitałowo) z NIF Fund Holdings. Chodzi o Copernicus Investments Limited (posiada w swoim portfelu prawie 10% walorów Piasta). Znaczącym udziałowcem funduszu jest również Kredyt Bank PBI (poprzez Bankowy Fundusz Inwestycyjny sp. z o.o.), który posiada ponad 9-proc. udział w kapitale akcyjnym spółki. Kredyt Bank jest także udziałowcem firmy zarządzającej majątkiem Piasta - jednej z kilku, które nie zostały dotychczas zwolnione przez prywatnych akcjonariuszy NFI. Szanse banku na przejęcie kontroli nad funduszem nie wydają się jednak zbyt duże.Warto też pamiętać, że niekoniecznie musi dojść do konfliktu interesów między NIF Fund Holdings, a Kredyt Bankiem. Inaczej bowiem niż część pozostałych prywatnych akcjonariuszy NFI, NIF Fund Holdings nie opowiada się za szybkim zwalnianiem obecnych firm zarządzających funduszami. Inwestor nawet nie jest pewien, czy rzeczywiście zmiana zarządców okaże się w kontrolowanych przez niego spółkach konieczna. Liczy bowiem na możliwość dogadania się z zarządcami, podkreślając, że są oni tylko wynajętymi menedżerami. NIF Fund Holdings nie zamierza jednak być w NFI inwestorem pasywnym, chce kontrolować swoje inwestycje, a co za tym idzie, mieć wpływ na politykę inwestycyjną i strategię "swoich" NFI. W sferze jego zainteresowania, poza Piastem, znajduje się także NFI Octava (inwestor posiada ponad 19% walorów funduszu i jest jego największym akcjonariuszem) oraz NFI Magna Polonia (posiada około 15% walorów firmy i także, nie licząc Skarbu Państwa, jest największym akcjonariuszem spółki). W obu spółkach znaczącym akcjonariuszem jest również Copernicus Investment Limited.
K.J.