Analitycy zaniepokojeni planami resortu łączności

Ministerstwo Łączności chce, by w regionie warszawskim obok TP SAdziałał nie jeden a dwóch operatorów. Po tej informacji resortu o 5,1% spadłna giełdzie kurs akcji Elektrimu, którego spółka zależna El-Netwygrała przetarg na działalność w regionie warszawskim, ale dotychczasnie otrzymała licencji.

Taka decyzja ministra łączności może stanowić precedens dla innych regionów, gdzie operatorzy lokalni działają na zasadzie duopolu i konkurują z Telekomunikacją Polską SA.Zdaniem analityków, jeśli na rynku warszawskim pojawi się jeszcze jeden konkurent (jest wielce prawdopodobne, że może zostać nim Netia), to w znaczący sposób mogą się obniżyć przyszłe przychody El-Netu i jego zyski.Rzecznik El-Netu Michał Michalski powiedział Reuterowi, że firma będzie protestować przeciwko jakimkolwiek decyzjom, przyznającym dodatkowe licencje w regionie Warszawy, ponieważ uiściła wysoką opłatę licencyjną w przekonaniu, że będzie jedynym konkurentem TP SA w Warszawie przez 15 lat. - Z prawnego punktu widzenia nie ma możliwości rozpisania nowego przetargu, ponieważ każdy z uczestników działał w przekonaniu, że będzie konkurować tylko i wyłącznie z Telekomunikacją Polską - powiedział M. Michalski.Decyzja w sprawie przyznania licencji El-Netowi powinna zapaść do końca tego tygodnia.

D.J.