Ponad 5% akcji zmieniło właściciela

Bank Pekao sprzedał cały posiadany pakiet akcji Narodowego FunduszuInwestycyjnego Progress prawie za 10 mln zł.

Pekao SA poinformował o przekroczeniu progu 5% głosów na WZA Progressu 4 stycznia 1999 roku. Jest więc bardzo prawdopodobne, że o liczbie akcji funduszu w portfelu banku zdecydowały z jednej strony dokonywane przezeń zakupy na GPW, a z drugiej, konwersja świadectw udziałowych na akcje NFI.Uzyskanie przez Pekao pakietu ponad 5% walorów NFI wzmacniało jego pozycję w walce o wpływy na rynku NFI. Ostatecznie w wyniku podziału stref wpływów Progress znalazł się pod kontrolą PZU. Ubezpieczyciel ma ponad 21% akcji spółki, zaś ponad 9% - kontrolowany przezeń NFI im. E. Kwiatkowskiego. W tej sytuacji pozostawanie Pekao w funduszu było bezcelowe.2 czerwca w ramach transakcji pozasesyjnych właściciela zmieniło 1 526 398 akcji Progressu, a więc dokładnie tyle, ile posiadał w swoim portfelu bank. Cena wyniosła 6,5 zł za papier, co w porównaniu z kursem, jaki w tym dniu zanotowano na fixingu, oznaczało wzrost o 22,6% (wczoraj na fixingu za walory Progressu płacono 5,05 zł). Pekao nie posiada w tej chwili ani jednej akcji funduszu. Kupującym był Raiffeisen Ost Invest. Obecnie inwestor ten posiada 14,1% akcji NFI zapewniających identyczny udział w liczbie głosów na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy. Wcześniej z Progressu wycofali się także inwestorzy, którzy w wyniku podziału stref wpływów na rynku NFI przejęli kontrolę nad innymi funduszami. Chodzi o Bank Rozwoju Eksportu i CS First Boston Nominees. Ich "kosztem" swoją pozycję w Progressie wzmocnił Powszechny Zakład Ubezpieczeń. Obecnie, po wyjściu Pekao, jedynym - poza Skarbem Państwa - znaczącym akcjonariuszem NFI, nie związanym z PZU, jest Raiffeisen (powiązany z byłą firmą zarządzającą funduszem). Może to utrudnić ubezpieczycielowi uzyskanie funkcji zarządcy w Progressie.

K.J.