Jedna akcja PKN - co najmniej 19 złotych
Dzięki spodziewanemu na przełomie roku debiutowi Polskiego Koncernu Naftowegona GPW pojawi się wreszcie poważna reprezentacja sektora energetycznego. - Wejście tak dużej firmy na giełdę może zakończyć panujący marazm - uważają analitycy.Można się spodziewać, że jedna akcja PKN będzie kosztowała minimum 19 zł.
W minionym tygodniu Polski Koncern Naftowy złożył prospekt emisyjny do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd. Choć połączenie Petrochemii Płock i Centrali Produktów Naftowych wciąż budzi protest części pracowników CPN, przeprowadzenie oferty akcji paliwowego koncernu w tym roku jest raczej przesądzone. - Patrząc na konflikty ze związkowcami, mam wrażenie, jakbym przeżywał déjŕ vu, ale zapewne tak, jak i w przypadku TP SA, nieporozumienia zostaną zażegnane - powiedział Raimondo Eggink z ABN Amro Asset Management. Podobnego zdania jest Michał Mierzwa z COK BH, który również spodziewa się szybkiego debiutu spółki na GPW. Bardzo pozytywnie postrzegany jest przez analityków fakt, że już od momentu debiutu spółki pracownicy będą mogli swoimi akcjami handlować na GPW (14,7% kapitału akcyjnego spółki). Zresztą obrót pracowniczymi walorami Petrochemii Płock trwa już prawie od roku. Ostatnio za jedną akcję o wartości nominalnej 10 zł można otrzymać w płockich kantorach już ok. 140 zł; oznacza to, że po podziale na 8 (split nastąpił w maju) jeden walor kosztuje 17,5 zł i zbliża się do wyceny PKN przez analityków. Ale jeszcze 9 miesięcy temu pracownicy sprzedawali akcje zaledwie po 40 zł (po splicie - 5 zł), a w pierwszych miesiącach tego roku po 60 zł. Z nieoficjalnych informacji wiadomo, że właściciela mogło już zmienić tą drogą ok. 40% akcji PKN.
dokończenie na str. 2
Otoczenie, w jakim zostaną zaoferowane akcje Koncernu, jest zupełnie odmienne od tego, w jakim sprzedawane były rok temu walory Telekomunikacji Polskiej. Jej ofertę poprzedził rosyjski kryzys, a w tym samym czasie co TP SA swoje akcje chciało sprzedać kilkanaście innych spółek. W większości przypadków sytuację ratowali gwaranci. W tym roku z Polskim Koncernem Naftowym, jak na razie, nikt nie zamierza konkurować. Pięć spółek chce sprzedać swoje akcje we wrześniu, ale wartość tych ofert będzie nieporównywalnie mniejsza.COK BH szacuje kapitalizację Koncernu na 8-10 mld zł, przy tej wycenie jedna akcja warta jest od 19 (P/E 11,95) do 24 zł (P/E 15). Pod względem wielkości spółka będzie zajmowała drugie miejsce po Telekomunikacji Polskiej SA (37,1 mld zł), przed wycenianym na 6,3 mld zł Bankiem Pekao.W planowanej na listopad ofercie publicznej ma się znaleźć do 30% akcji PKN. Przyjmując, że 10% walorów trafi na giełdę londyńską, polskim inwestorom mogą być zaproponowane akcje o wartości do 2 mld zł. Na oferowane rok temu w kraju papiery Telekomunikacji Polskiej SA o wartości ok. 800 mln zł była ponaddwukrotna nadsubskrypcja.