Giełdowe transakcje menedżmentu

Hossa internetowa okazała się dobrą okazją do pozbycia się całości lub częściakcji posiadanych przez niektórych członków menedżmentu. Co prawda, panuje powszechna opinia, że prezes Optimusa Roman Kluska wraz z żoną wytargował za posiadany pakiet akcji zbyt mało (po 142 zł za walor), ale ostatniaprzecena na giełdzie może zrewidować ten pogląd.

W dniu zawarcia umowy sprzedaży (4 kwietnia) za jeden walor Optimusa płacono na GPW ponad 250 zł. We wczorajszych notowaniach ciągłych transakcje zawierano już nawet po 188 zł. Prawdopodobnie znacznie wyższą średnią cenę za sprzedawane papiery uzyskało dwóch członków zarządu Optimusa ? Kazimierz Tuzimski i Ryszard Kwiatkowski, którzy od początku roku do końca marca sprzedali na giełdzie odpowiednio 8712 i 390 akcji.Nie wiadomo, w jakim celu przeprowadził kilka transakcji pakietowych kupna i sprzedaży akcji prezes ComputerLandu Tomasz Sielicki. Transakcje z BRE zawierał po 115 zł, 133 zł i 140 zł. Pomimo że nie zmienił się jego udział w spółce, na transakcjach prawdopodobnie sporo zarobił.Na fali hossy w ostatnich miesiącach drobne pakiety sprzedawał między innymi menedżment Comarchu (członkowie zarządu ? po cenie rynkowej) i Apeximu (członkowie zarządu i rady nadzorczej ? od 24,9 do 35,2 zł), CSS (prezes ? po 46,2 zł) i Softbanku (członek zarządu ? po 314,5 zł).Dobry interes zrobił prezes Permedii Tadeusz Bogusław. Na przełomie roku skupował on akcje ?własnej? spółki na giełdzie po 6,7?7,7 zł. Po zwyżce kursu pod koniec lutego i w połowie marca pozbywał się papierów (m.in. po 14,45 zł). Zmiany w akcjonariacie z pewnością skłoniły do wyzbywania się akcji przez menedżment BIG-BG. Jednak im dłużej zwlekali z decyzją, tym niższą otrzymywali cenę. W lutym członkowie zarządu sprzedawali akcje po 20 zł i 16,2 zł, w marcu po 15 i 14,2 zł, a w kwietniu zastępca dyrektora zarządzającego już tylko po 13 zł.Spośród ostatnio przeprowadzanych transakcji zwracają uwagę wzmożone zakupy akcji NFI. Ponad 5 tys. papierów Octavy (po 5,82 zł) nabył Stanisław Leszczyńki, wiceprezes firmy zarządzającej KP Konsorcjum. Jerzy Maślakiewicz (wiceprezes firmy zarządzającej) kupił 12 tys. akcji Fund. 1 NFI (po 4,04 zł) i 20,5 tys. akcji NFI Victoria (po 3,3 zł). Powodzeniem cieszyły się też papiery 3 NFI, funduszu, który połączył się z XI NFI. Na początku kwietnia Jerzy Kędzierski (członek rady nadzorczej) kupił 5 tys. akcji (po 4,65 zł), a Janusz Pałucki (wiceprezes firmy zarządzającej) 7,2 tys. akcji (po 5,2 zł).

DARIUSZ JAROSZ