Salomon Smith Barney
W opublikowanej pod koniec kwietnia analizie polskiego rynku akcji amerykański bank inwestycyjny Salomon Smith Barney (wchodzący w skład Citigroup) kładzie nacisk na potrzebę generalnego zróżnicowania portfeli, zaleca też selektywne traktowanie spółek z grupy IMT (informatyki, środków przekazu i telekomunikacji).
Głównymi rekomendacjami SSB objął na rynku polskim 6 spółek. Są to: TP SA (z ceną docelową ? 48 zł), Kęty (76 zł), Amica (56 zł), KGHM (45 zł), Wielkopolski Bank Kredytowy (37 zł) i Exbud (50 zł).Do kupna bank ten wytypował spółki Amica i Kęty, pierwszą z nich zaliczając do spółek dużego, a drugą ? średniego ryzyka. W grupie dużego ryzyka rekomendacje będące odpowiednikiem ?powyżej rynku? lub ?akumuluj? otrzymały Exbud, KGHM i TP SA, natomiast w grupie średniego ryzyka taką samą rekomendację przyznano WBK.W uzasadnieniu zaleceń dla Kęt wskazano, że rozwój polskiego przemysłu cukierniczego, farmaceutycznego oraz koncentratów spożywczych zapewni na najbliższe lata popyt na wytwarzane przez tę spółkę folie aluminiowe i pozwoli jej poprawić marże. Pozostałe zalety z inwestycyjnego punktu widzenia to przyznana Kętom na 10 lat ulga podatkowa ? dzięki lokalizacji w specjalnej strefie ekonomicznej ? i nowa wytwórnia folii, która zwiększy udział, jaki będą miały w produkcji wyroby wysokoopłacalne.Amica, według SSB, jest atrakcyjna dla inwestorów, ponieważ zapewne pozyska wkrótce inwestora strategicznego, który obejmie jej akcje po cenie znacznie wyższej od obecnych notowań; do jej zalet należy również pozycja czołowego producenta urządzeń gospodarstwa domowego na rynku, którego potencjał rozwojowy SSB uważa za najwyższy w Europie.Jeśli chodzi o Telekomunikację Polską SA, to mimo niedawnego wzrostu notowań, zarówno przez krajowe, jak i zagraniczne fundusze inwestycyjne będzie ona ? zdaniem Salomon Smith Barney ? zapewne nadal uważana za spółkę, której akcje stanowią obligatoryjny składnik portfeli.Atuty KGHM to duża wartość rynkowa i płynność akcji. Atrakcją Exbudu jest natomiast spodziewane odegranie przezeń ? przy pomocy szwedzkiej grupy Skanska ? czołowej roli w procesie konsolidacji polskiego przemysłu budowlanego. Rekomendację dla Wielkopolskiego Banku Kredytowego uzasadniono natomiast tym, że jego oczekiwana fuzja z Bankiem Zachodnim stworzy drugą co do wielkości, z punktu widzenia wielkości sieci dystrybucji, grupę bankową w Polsce (po Pekao SA) i pierwszą w zachodniej części Polski; wskazano też na posiadanie przez WBK 10-proc. udziału w najpopularniejszym w Polsce funduszu emerytalnym, prowadzonym przez Commercial Union.Rekomendacje będące odpowiednikiem ?powyżej rynku? lub ?akumuluj? w grupie dużego ryzyka przyznano też: BRE, Dębicy, KableHold, Mostostalowi Warszawa, Pekao, PKN, Polifarbowi C-W, Softbankowi oraz Stomilowi Olsztyn. W grupie spółek o umiarkowanym ryzyku otrzymały je również Agora, BOŚ i Kredyt Bank.W grupie spółek o walorach spekulacyjnych, czyli odznaczających się niską przewidywalnością parametrów fundamentalnych i szczególnie dużą zmiennością notowań, taką samą rekomendację otrzymał Optimus.Rekomendację neutralną w grupie spółek dużego ryzyka otrzymały: BIG-BG, Bank Śląski, Budimex, ComArch, ComputerLand, Elektrim, Okocim, Prokom i Żywiec, a w grupie spółek umiarkowanego ryzyka: Bank Przemysłowo-Handlowy, Mostostal Zabrze, Orbis i Powszechny Bank Kredytowy.O rynku akcjiSSB uważa, że przy obecnych zaburzeniach na rynkach akcji, atrakcyjną alternatywą dla inwestorów są polskie instrumenty o dochodach stałych, które generują dochód w wysokości około 17%. Jego analitycy wskazują, że podobnie jak na rynkach zachodnich, tak i w Polsce notowania spółek informatycznych, medialnych i telekomunikacyjnych osiągnęły niebotyczny poziom bez żadnego rozróżnienia ich jakości. Uważają, że korekta, jaka nastąpiła, powinna była nadejść już dawno, z drugiej strony jednak, sektor ?nowej gospodarki? jest zjawiskiem trwałym a nie przejściowym, długoterminowe lokaty inwestorzy powinniatem dobierać w sposób selektywny. W Polsce nie ma jednak jeszcze tak wyraźnych zwycięzców, jakimi na rynkach zachodnich są Nokia czy Vodafone, a zatem wybór taki nie jest łatwy.SSB wskazuje, że obecny etap rewolucji internetowej w Polsce charakteryzuje istnienie dużej liczby portali, a liczby ich użytkowników nie weryfikuje żadna niezależna instytucja. Zarówno z przyczyn kulturowych, jak i z powodu stanu infrastruktury, perspektywiczny wzrost przychodów pozostaje w tyle za rynkami zachodnimi. Mimo to nawet obecnie można wskazać na spółki z dużym potencjałem wzrostu zysków niezależnie od tego, jak długo przyjdzie czekać na pożytki ery internetu. Do bezpieczniejszych lokat należą, według SSB, TP SA, Agora i Netia, bowiem generują one strumienie pieniężne z obecnej działalności gospodarczej. Strumienie te nie są uzależnione od ?nowej gospodarki?, ale ?nowa gospodarka? może je wzmóc.Dla oceny istniejących już spółek internetowych w Polsce, czyli głównie ComArchu, Optimusa i Prokomu, zdaniem SSB przydałoby się stworzenie niezależnej, wyspecjalizowanej agencji monitorującej ruch internetowy, jako że różne sondaże na ten temat przynoszą rozbieżne dane. Rozbieżności te utrudniają sporządzenie trafnych i rzetelnych ocen wartości owych operacji, a tego rodzaju niespójność denerwuje inwestorów i w niepewnych chwilach zwiększa rozchwianie rynku. SSB uważa, że korekta cen spółek IMT w Polsce jeszcze nie dobiegła końca, a jej przebieg będzie uzależniony od wydarzeń na rynkach zachodnich.Chociaż bessa w tym segmencie rynku była raczej jego ?strząśnięciem? niż załamaniem, analitycy SSB sądzą, że inwestorzy powinni zróżnicować swoje portfele, sięgając poza ten sektor. Ich zdaniem, coraz bardziej widoczne jest, że polscy inwestorzy ? zarówno instytucjonalni, jak i detaliczni ? będą takich okazji szukali w mniej popularnych dotychczas sektorach, takich jak budownictwo, włącznie z infrastrukturalnym, a nawet w przemyśle przetwórczym. Akcje spółek z tych sektorów cechuje mniejsza płynność i nie wszyscy inwestorzy uważają je za atrakcyjne, ale mogą one być brane pod uwagę z oportunistycznego punktu widzenia.Takimi alternatywnymi lokatami mogą być, według SSB, Kęty, Amica, Polifarb C-W i Exbud. Nowe okazje przyniosą przewidziane na II półrocze oferty prywatyzacyjne. Ciepło powinna być przyjęta ? zdaniem tego banku ? oferta PKN, spółka ta bowiem reprezentuje nie tylko sektor paliwowy, lecz również łącznościowy. Okazją do większego zaangażowania w sektorze IMT będzie też spodziewana w IV kwartale oferta ITI, zwłaszcza że jej wskaźniki cenowe mogą być atrakcyjniejsze niż spółek już obecnych na rynku. Podobnych okazji w sektorze finansowym dostarczy natomiast w III kwartale pierwsza oferta publiczna PZU, a w IV ? oferta PDA Banku Pekao SA.Oceny makroekonomiczneSSB uważa, że na podstawie marcowego trendu inflacji RPP nie zmieni polityki monetarnej, spodziewa się natomiast, że w II półroczu, a najprawdopodobniej w IV kwartale, stopy procentowe zostaną zredukowane o 1,5?2,5 pkt. proc. Kurs dolara na koniec tego roku prognozuje na 3,97 zł, a w 2001 ? na 4,13 zł, natomiast kurs euro ? odpowiednio na 4,41 zł i 4,58 zł.
Mariusz Kukliński (Londyn)