W poniedziałek notowania ropy typu Brent oraz WTI spadły do najniższego poziomu od kwietnia. – Inwestorzy odwracają się od ryzykownych aktywów. Przeciągająca się niepewność związana z przyszłością Grecji może nadal wywierać presję na spadek cen ropy. Perspektywa silniejszego dolara – w związku ze zbliżającą się podwyżką stóp procentowych w USA – również nie będzie sprzyjać cenom surowca – powiedział agencji Reuters Ric Spooner, analityk CMC Markets. Zależność na linii surowce (ropa) i waluty jest bardzo intuicyjna: surowce są wyceniane w dolarze – i co do zasady – ich ceny poruszają się w przeciwnym kierunku do „zielonego". Wniosek? Im jest on silniejszy, tym niższe są wyceny m.in. ropy. W momencie, gdy na rynkach pierwsze skrzypce gra kwestia Grecji, trwają inne ważne negocjacje – te dotyczące irańskiego programu atomowego. Ostateczny kształt porozumienia ma zostać ustalony we wtorek. Zdaniem Doroty Sierakowskiej z DM BOŚ pomimo pewnych rozbieżności istnieje spore prawdopodobieństwo, że po 1,5 roku rozmów uda się wypracować kompromis. – To zaś oznacza większe szanse na zniesienie sankcji nałożonych na Iran – a największe emocje oczywiście wzbudzają sankcje dotyczące eksportu ropy naftowej. Ich zniesienie oznaczałoby zwiększoną nadwyżkę ropy naftowej na świecie i dodatkową presję podaży na cenę tego surowca – tłumaczy. Inwestor, który chciałby podjąć próbę zarobku na zmianie cen ropy, może skorzystać z instrumentów oferowany przez brokerów foreksowych. W ich ofercie znajdziemy m.in. instrument oparty na kontrakcie futures na ropę WTI notowaną na giełdzie w Nowym Jorku.