Reklama

Pierwsza od dekady strata Nissana

Trzeci największy japoński producent aut miał ubiegłym roku finansowym 233,7 mld jenów (2,4 mln dol.) starty netto. Władze spółki spodziewają się jednak poprawy wyników w tym roku

Publikacja: 12.05.2009 13:40

Carlos Ghosn, CEO Nissana

Carlos Ghosn, CEO Nissana

Foto: AFP

- Widzimy pewną poprawę w dostępie klientów do kredytów, co jest efektem rządowych planów stymulacyjnych i stopniowej poprawy nastrojów konsumenckich - mówi Carlos Ghosn, dyrektor zarządzający Nissana.

- Kryzys nadal trwa a warunki rynkowe ciągle są niepewne dodaje.

Zeszłoroczna starta Nissana jest pierwszą od kiedy Ghosn objął szefostwo koncernu 10 lat temu, w wyniku połączenia z francuskim Renault. Dekadę temu Nissan stał na granicy bankructwa.

Strata w ostatnim kwartale roku podatkowego była wyższa niż strata roczna, ze względu, że w poprzednich kwartałach koncern wypracował zysk.

Toshiyuki Shiga, dyrektor operacyjny Nissana, twierdzi, że strata wynika głównie z trzech przyczyn: kryzysu finansowego w USA, światowej recesji i umocnienia jena.

Reklama
Reklama

W nadchodzącym roku podatkowym, kończącym się 31 marca 2010 r., Nissan prognozuje, że strata netto wyniesie 170 mld jenów.

W roku, który skończył się 31 marca 2008 r. koncern miał rekordowy zysk rzędu 482,3 mld jenów

Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Kreml wciąż ma środki do trwonienia na wojnie
Gospodarka światowa
Brytyjski PKB wzrósł o 1,3 proc. w 2025 roku
Gospodarka światowa
Sezon wyników firm jak na razie dobry, ale inwestorzy są dalecy od euforii
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama