Mediana prognoz wskazywała na miesięczny spadek w listopadzie o 0,1 proc., ale o jego większej skali przesądziły wyjątkowo duże zamówienia na samoloty złożone w październiku, a także słabnąca koniunktura gospodarcza w strefie euro.

W październiku Airbus zaksięgował zamówienia na 85 samolotów, w tym od Lufthansy na 17 maszyn typu A320neo.

Natomiast zamówienia od klientów ze strefy euro spadły o 11,6 proc., najbardziej od grudnia 2008 r. i spadek ten odnotowano we wszystkich branżach, a jego skutki w sektorze dóbr inwestycyjnych były zwielokrotnione przez złożenie dużych zamówień w październiku.

Commerzbank w nocie do inwestorów napisał, że listopadowego spadku zamówień „nie należy nadinterpretować". Bundesbank nieprzerwanie wyraża przekonanie, że niemiecka gospodarka przezwycięży spowolnienie obserwowane od połowy minionego roku. Zamówienia krajowe i spoza strefy euro wzrosły,

Ministerstwo Gospodarki poinformowało, że łączne zamówienia z października i listopada są o około 0,5 proc. większe od średniej dla III kwartału.

Sondaż firmy IHS Markit pokazał, że spowolnienie w niemieckim przemyśle rozprzestrzenia się na tamtejsze usługi, których wzrost w grudniu był najwolniejszy od ponad dwóch lat. Ponad połowa małych i średnich firm spodziewa się spadku PKB w tym roku w wyniku m.in. globalnego spowolnienia.