Ponad jedna piąta zajmujących się tym spółek zatrudniła dodatkowych pracowników sezonowych i zwiększyła powierzchnie magazynowe, by wcześniej niż zazwyczaj sprowadzić z zagranicy niezbędne w czasie świąt produkty i w ten sposób uniknąć zakłóceń na granicach spodziewanych po brexicie. John Glen, ekonomista z instytutu zaopatrzenia i zbytu Cips, zwrócił uwagę, że właśnie hurtownicy z branży alkoholowej zwiększyli import z Unii Europejskiej w ostatnich tygodniach, zamiast czekać z tym jak zwykle do listopada. - Zwłaszcza importerzy wina robią w tym roku wcześniej świąteczne zapasy, by uniknąć zakłóceń w portach i deprecjacji funta po brexicie – powiedział Glen. Szczególnie aktywni są importerzy szampana. Brytyjczycy kupują go co roku ponad 26 mln butelek za 4,9 mld euro.