Reklama

USA: Rosną oczekiwania na obniżki stóp

Amerykańska gospodarka znów rozczarowała prezydenta Donalda Trumpa. Jego administracja za cel przyjęła utrzymanie wzrostu PKB na poziomie 3 proc.

Publikacja: 30.01.2020 16:21

USA: Rosną oczekiwania na obniżki stóp

Foto: Bloomberg

Tymczasem według wstępnych szacunków amerykańskiego Departamentu Handlu wzrost w 2019 r. wyhamował do 2,3 proc. z 2,9 proc. rok wcześniej. Największa gospodarka świata poprzednio wolniej rozwijała się w 2016 r. Ten rok nie zapowiada się lepiej. Ekonomiści przeciętnie spodziewają się, że PKB USA zwiększy się o 1,8 proc., Rezerwa Federalna oczekuje zaś wyniku na poziomie 2 proc.

W samym IV kwartale amerykańska gospodarka rozwijała się w tempie 2,1 proc. rocznie, tak samo jak w III kwartale. To wynik minimalnie powyżej przeciętnych oczekiwań ekonomistów. Na pierwszy rzut oka USA przed spowolnieniem ochroniły wyniki handlu zagranicznego. Podczas gdy amerykański eksport rósł w IV kwartale w rocznym tempie 1,4 proc., to import spadał w tempie 8,7 proc. Tzw. eksport netto dodał do rocznej dynamiki PKB aż 1,5 pkt proc.

Z drugiej strony inwestycje przedsiębiorstw malały trzeci kwartał z rzędu (w tempie 1,5 proc. rocznie). To najgorsza taka passa od recesji z 2009 r. - Można to wiązać z niepewnością wywołaną wojną handlową - skomentował Ian Shepherdson, główny ekonomista firmy analitycznej Pantheon Macroeconomics.

Sporym rozczarowaniem w czwartkowych danych było wyhamowanie wzrostu konsumpcji do 1,8 proc. rocznie. Zdaniem Shepherdsona była to tylko nieunikniona korekta, bo w II i III kwartale konsumpcja rosła w niemożliwym do utrzymania tempie 4 proc. rocznie. Teraz powinna wrócić do trendu, który jest na poziomie około 2,7 proc. Nie brak też jednak głosów, że mizerny wzrost konsumpcji jest przejawem szerszego osłabienia popytu wewnętrznego w USA. Jedna z miar tego popytu - sprzedaż finalna do lokalnych odbiorców z pominięciem rządu - rosła w IV kwartale w tempie zaledwie 1,4 proc. rocznie, najwolniej od czterech lat.

- Jeżeli pozwoli na to koronawirus, wzrost gospodarczy powinien utrzymywać się w okolicy 2 proc. rocznie. To wystarczy, aby zatrudnienie zwiększało się w tempie 150-175 tys. osób miesięcznie, co z kolei oznaczałoby dalszy powolny spadek stopy bezrobocia - ocenił Shepherdson. W takich warunkach Fed, który nie tylko dba o stabilność cen, ale też wysoki poziom zatrudnienia, nie miałby powodów, aby w tym roku łagodzić politykę pieniężną.

Reklama
Reklama

Choć to pogląd dominujący wśród ekonomistów, notowania kontraktów terminowych na główną stopę procentową Fedu sugerują, że inwestorzy oczekują jej obniżki. Zakończone w środę wieczorem polskiego czasu posiedzenie Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC), decyzyjnego organu Fedu, jeszcze te oczekiwania wzmocniło. Przewodniczący Fedu Jerome Powell powiedział bowiem, że czuje dyskomfort z powodu inflacji pozostającej wyraźnie poniżej wynoszącego 2 proc. celu tej instytucji. I choć podkreślił, że obecna polityka pieniężna powinna wzrost cen pobudzić, czwartkowe dane sugerują, że w USA nie ma presji inflacyjnej. Tzw. bazowy deflator wydatków konsumpcyjnych, najważniejsza z perspektywy amerykańskiego banku centralnego miara inflacji, wzrósł w czwartym kwartale o zaledwie 1,3 proc. rok do roku, podczas gdy ekonomiści spodziewali się odczytu na poziomie 1,6 proc.

Gospodarka światowa
Akcje Amazonu znalazły się pod presją
Gospodarka światowa
Po dobrym roku dobry styczeń eToro
Gospodarka światowa
Stopniowo rośnie skala zagrożenia importem z Chin dla przemysłu. Oto zagrożone branże
Gospodarka światowa
Niedobór RAM może uderzyć w zyski gigantów
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka światowa
Gospodarka japońska uniknęła recesji
Gospodarka światowa
Gospodarka Japonii uniknęła recesji
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama