Ponadto w okresie od kwietnia do września spółka niemal potroiła przychody względem analogicznego okresu ubiegłego roku do 2,8 mld dol. Wcześniej firma stroniła od podwyższania prognoz, sugerując, że gwałtowny skok popytu wiosną jest przejściowy. Ponowne wprowadzenie restrykcji w wielu krajach oznacza jednak, że coraz więcej osób będzie wybierało rozrywkę domową, dzięki czemu mocny popyt na gry powinien się utrzymać. W przyszłym tygodniu na rynku zadebiutują najnowsze konsole od Sony oraz Microsoftu. Zdaniem pierwszego producenta przedpremierowa liczba zamówień znacznie przekroczyła oczekiwania. GSU