Firmy rekrutacyjne informują o wyzwaniach rekrutacyjnych w kilku sektorach. Chodzi o pracowników niższego szczebla, ale nie tylko. Kryzys zatrudnienia zaczyna rozlewać się na wiele branż. Oprócz problemów z rekrutacją kucharzy, sprzątaczy i pracowników magazynów, które trwają od kilku miesięcy, teraz zaczyna brakować też pracowników IT, finansów i inżynierów. Konfederacja Rekrutacji i Zatrudnienia (REC) oraz firma KPMG poinformowały, że liczba dostępnych pracowników spadła w czerwcu w najszybszym tempie od 1997 r. Powodem tej sytuacji jest pęd do ponownego otwarcia gospodarki po ograniczeniach pandemicznych, który prowadzi do powstania wąskich gardeł. Ponadto wielu pracowników zagranicznych wyjechało w czasie pandemii, co tylko wzmocniło trend obserwowany w następstwie brexitu.DOS