Gospodarka strefy euro we wrześniu drugi raz z rzędu wyhamowała. Wciąż rozwija się w szybkim tempie, ale coraz większe problemy sprawiają zatory w łańcuchach dostaw, uderzające głównie w przemysł. Oznaki spowolnienia widać jednak nawet w sektorze usługowym. Taki obraz wyłania się ze wstępnych odczytów PMI, wskaźników mierzących koniunkturę na podstawie ankiety wśród menedżerów logistyki przedsiębiorstw.
Jak podała w czwartek firma IHS Markit, zbiorczy PMI, obejmujący sektory przemysłowy i usługowy, zmalał we wrześniu do najniższego od kwietnia poziomu 56,1 pkt z 59 pkt w sierpniu. Ekonomiści przeciętnie spodziewali się wyniku na poziomie 58,5 pkt.