Sprawa dotyczyła kłamstw, jakie miał rzekomo opowiadać były prezes, kiedy był zwalniany. Po zwróceniu środków McDonald's postanowił wycofać się z pozwu. Easterbrook został zwolniony za nawiązanie „niestosownych relacji" z podwładną, co jest pogwałceniem reguł obowiązujących w spółce. Śledztwo wykazało jednak, że wspomniane relacje były prezes utrzymywał z wieloma kobietami.
Co więcej, jedną z nich obdarował pakietem akcji wartym kilkaset tysięcy dolarów. – Podczas mojej kadencji niekiedy nie udawało mi się przestrzegać wartości promowanych przez McDonald's - podsumował w oświadczeniu Easterbrook. GSU