Reklama

Druga runda batalii o Rostowskiego

Polityka, którą prowadzi Jacek Rostowski, przyczynia się do pogłębienia kryzysu, a on sam nie panuje nad finansami publicznymi – stwierdziła Aleksandra Natalli-Świat, wiceprezes PiS, informując o złożeniu wniosku o wotum nieufności dla ministra finansów. Sejm zajmie się nim 18–19 czerwca.

Publikacja: 26.05.2009 01:07

Minister finansów Jacek Rostowski

Minister finansów Jacek Rostowski

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek Jerzy Dudek

– Nie wiedzieliśmy, że Polska w takich warunkach globalnych będzie radzić sobie aż tak dobrze. W I kwartale 2009 r. mamy szansę na wzrost gospodarczy, mimo że w pozostałych krajach regionu panuje ostra recesja – ripostował Jacek Rostowski. Powtórzył też, że szczegóły planowanej nowelizacji budżetu będą znane w lipcu. – W tak poważnych czasach dla gospodarki minister finansów musi zajmować się swoją pracą. Nie może dać się wciągnąć w rozgrywki polityczne – podkreślił.

Krytycznych głosów o ministrze jest więcej. On jest szamanem. (...) Nie ma pojęcia o tym, co się dzieje – mówił w radiu Zet Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

PiS we wniosku o wotum nieufności napisał m.in.: „Rząd i minister finansów przyjęli w swojej polityce finansowej, jako podstawowe priorytety, utrzymanie deficytu i szybkie wejście do strefy euro. Miało to budować wiarygodność Polski i stanowić podstawę działań antykryzysowych. Jest oczywiste, że oba cele nie zostaną zrealizowane”.

Największa opozycyjna partia zarzuca rządowi brak szybkiej nowelizacji budżetu, co „wprowadziło instytucje publiczne w stan permanentnego zawieszenia i niepewności”. PiS powołał się także na wyliczenia Mirosława Gronickiego i Jerzego Hausnera, którzy stwierdzili, że rząd pomylił się, szacując deficyt sektora centralnego o około 14 mld zł.

Analitycy uspokajają, że głosowanie nad wotum nie powinno mieć większego znaczenia dla inwestorów. – Dopóki sejmowa arytmetyka wskazuje, że wniosek nie ma szansy powodzenia, rynek nie powinien reagować – ocenia Grzegorz Ogonek, ekonomista ING BSK.

Reklama
Reklama

To już drugi wniosek o wotum nieufności dla Rostowskiego. Poprzedni, z czerwca 2008 r.(też złożony przez PiS), odrzucono stosunkiem głosów 150: 235. Wtedy PiS krytykował rząd za brak obniżki akcyzy na drożejące paliwa. Wniosek poparli posłowie lewicy.

Teraz zachować się mogą podobnie. – Księgowy Rostowski jest fatalny na te czasy. Donald Tusk dał mu rolę, której nie jest w stanie wypełnić. Rostowski nie jest kreatorem polityki gospodarczej, ale księgowym. I jeszcze skłamał, mówiąc o deficycie budżetowym – stwierdził wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński.

Gospodarka krajowa
Rynek LPG ma duże znaczenie dla polskiej gospodarki
Gospodarka krajowa
Nie jesteśmy od przejmowania steru. Jesteśmy od ostrzegania przed mieliznami
Gospodarka krajowa
Budżet państwa rozpoczął rok z 3,7 mld zł deficytu
Gospodarka krajowa
Główny ekonomista BNP Paribas BP: Polskę w tym roku czeka boom inwestycyjny
Gospodarka krajowa
GUS pokazał pierwszy odczyt. Inflacja przebiła oczekiwania rynku
Gospodarka krajowa
Polska gospodarka zakończyła 2025 rok z czteroprocentowym przytupem
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama