Reklama

Różowe okulary rządu kontra czarne scenariusze MFW

Ministerstwo Finansów uważa, że Polskę stać na rozwój w tempie bliskim 4 proc. rocznie. Tego optymizmu nie podziela Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Według niego za kilka lat osiągnięciem będzie wzrost PKB o 3 proc.
Różowe okulary rządu kontra czarne scenariusze MFW

Foto: Fotolia

W ostatnich tygodniach instytucje finansowe prześcigają się w podwyższaniu prognoz wzrostu polskiej gospodarki. Zrobił to także Międzynarodowy Fundusz Walutowy. Tyle że zrewidował w górę jedynie swoje oczekiwania na bieżący rok – i to nieznacznie. Od 2018 r. tempo wzrostu naszej gospodarki ma systematycznie maleć. Od 2020 r. na trwałe spadnie poniżej 3 proc. W porównaniu z październikiem ub.r. waszyngtońska instytucja obniżyła oczekiwaną ścieżkę wzrostu PKB o 0,1–0,3 pkt proc. , a w porównaniu z kwietniem ub.r. aż o 0,3–0,7 pkt proc. Żadnemu z krajów zaliczanych do tzw. rynków dojrzałych oraz rynków wschodzących MFW nie obniżył tak mocno prognozy wzrostu PKB na 2022 r. Zupełnie inaczej perspektywy polskiej gospodarki ocenia Ministerstwo Finansów. W sporządzonym niedawno Wieloletnim Planie Finansowym Państwa (WPFP) na lata 2017–2010 resort założył, że w tym okresie wzrost PKB będzie bliski 4 proc. Od kwietnia 2016 r. zrewidował swoje oczekiwania w dół, ale tylko minimalnie.

6 zł tygodniowo przez rok!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama