Takie spadki to efekt reformy podatku dochodowego od osób fizycznych (m.in. obniżki stawki z 18 do 17 proc.). O tym, że samorządy mocno tracą na tych zmianach, sygnalizowaliśmy na naszych łamach tydzień temu.
Ciekawe, że dosyć mocno reformą dotknięty jest również budżet centralny. W styczniu dochody z PIT były o 3,6 proc. niższe niż w styczniu rok wcześniej, jak pokazały ostatnie dane Ministerstwa Finansów. To bardzo głęboki spadek i może sugerować, że do pogorszenia się wpływów przyczynia się nie tylko sama reforma. Możemy mieć też do czynienia z efektem osłabienia aktywności gospodarczej na początku tego roku. Tym bardziej że w budżecie państwa widać także spadki z podatku CIT (o 1,6 proc. w porównaniu ze styczniem ubiegłego roku).