Choć rosnące napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, które eskalowały w ostatnich dniach windując ceny surowców energetycznych i wzniecając obawy o inflację nie napawały optymizmem, inwestorzy nie byli mocno przekonani do realizacji zysków po bardzo udanym poprzednim tygodniu, w którym główne wskaźniki warszawskiej giełdy zostały wyniesione na nowe szczyty hossy. W obliczu globalnego odwrotu od ryzykownych aktywów korekta była jednak nieunikniona, ale jej zasięg był mniejszy niż można było się spodziewać. Kryzys na rynku ropy pogłębiło czasowe wyłączenie przez Arabię Saudyjską strategicznego ropociągu Wschód–Zachód. W wyniku wzrostu awersji do ryzyka na europejskich rynkach akcji handel został zdominowany przez sprzedających, ale i tam spadki głównych indeksów nie były zbyt głębokie.
Czytaj więcej
Już nie tylko w krótkim, ale także i w długim terminie nastroje ekspertów w odniesieniu do polskiego rynku sugerują spadki – to pierwsza taka sytua...
Wyprzedaż akcji KGHM, notowania Orlenu z nowym rekordem
Na krajowym parkiecie inwestorzy chętnie pozbywali się akcji większości dużych spółek. Wśród najmocniej przecenionych były walory KGHM, którym mocno ciążyła korekta cen miedzi na światowych giełdach metali. Notowania miedziowego koncernu zniżkowały nawet o ponad 5 proc. Na celowniku sprzedających znalazły się także akcje grupy Kęty i Budimeksu. Przecena nie oszczędziła również papierów banków, które korygowały zeszłotygodniowe zwyżki. Równocześnie nie brakowało chętnych na akcje Allegro, LPP i CD Projektu. Przed przeceną wybronił się też Orlen, którego kurs osiągnął nowe historyczne maksimum.
Na szerokim rynku przewaga podaży była bardziej zauważalna. Bardzo słabo wypadły spółki z drugiego szeregu, wśród których najmocniej traciły akcje Grupy Azoty. Na szerokim rynku pozytywnie wyróżniało się Wasko, którego papiery dzięki efektownej poprawie wyników poszybowały o ponad 18 proc.