Inwestorzy handlujący na warszawskim parkiecie pozbywają się akcji, co wpisuje się w pogarszające się nastroje na zagranicznych giełdach. Mimo porannego odreagowania na rynkach akcji bardzo szybko dała o sobie znać podaż i poranne zwyżki głównych indeksów ustąpiły miejsca spadkom. W godzinach popołudniowych przecena przyspieszyła, a główne indeksy warszawskiej giełdy pogłębiły spadki do ponad 2 proc.
Fala wyprzedaży objęła swym zasięgiem niemal wszystkie europejskie rynki akcji. Najmocniej zniżkują rynki wschodzące, co w obliczu realizacji globalnego scenariusza odwrotu od ryzykownych aktywów nie powinno nikogo dziwić. Wzrost globalnej niepewności związany z brakiem perspektyw na szybkie zakończenie wojny na Bliskim Wschodzie wywiera presję na rynki akcji. Wyprzedaży akcji towarzyszą dalsze umocnienie dolara i potężne wzrosty cen ropy naftowej, które spędzają sen z powiek inwestorów, zwiększając presję inflacyjną. Cena ropy Brent poszybowała w górę do ponad 90 USD za baryłkę, drożejąc już szósty dzień z rzędu.
Czytaj więcej
Według ekonomistów UniCredit jeśli wojna na Bliskim Wschodzie będzie krótka, nie wpłynie na gospo...
Wyprzedaż największych spółek. Negatywnie wyróżniają się akcje Budimeksu i PGE
Na krajowym rynku przecena nie oszczędza największych spółek. Zdecydowana większość z nich notowana jest na sporych minusach. Biorąc pod uwagę zasięg spadków, negatywnie wyróżniają się akcje Budimeksu i PGE, tracąc ok. 5-6 proc. Na celowniku sprzedających są również papiery banków. Najsłabiej z tego sektora wypada PKO BP, którego akcje są blisko 5 proc. pod kreską. Kolejną sesję z rzędu mocno tanieją akcje KGHM z uwagi na obawy związane z globalnym popytem na miedź. Spadkom w Warszawie skutecznie opierają się jedynie akcje Dino i Allegro. Te ostatnie mogą pochwalić się ponad 5-proc. zwyżką.
Sprzedający są także bardzo aktywni na szerokim rynku, gdzie negatywnie wyróżnia się dziś sektor budowlany i spółki związane z branżą turystyczną, jak Enter Air i Rainbow Tours.