Jeśli TP SA zdecydowałaby się na wstrzymanie skupu akcji, na pewno będzie to negatywna informacja dla rynku - powiedział "Parkietowi" Piotr Janik z KBC Securities.
- Spodziewaliśmy się, że TP zapłaci DPTG 2 mld zł i wydaje mi się, że taka też była średnia oczekiwań rynku. To oznacza, że wartość ugody - 550 mln euro - jest o 0,5 mld zł, czyli o 30-40 gr. na akcję wyższa - powiedział Janik.
- Wydaje mi się jednak, że ta negatywna informacja jest neutralizowana przez fakt, że z TP zdjęte zostało ryzyko kontynuacji sporu oraz zapłaty dużo wyższego odszkodowania. Jak państwo podaliście, wynosiło ono w sumie 730 mln euro - dodał.
- Pozytywnie na kurs akcji TP wpływają także deklaracje ze spółki, że ugoda nie wpłynie na politykę dywidendową oraz wyniki grupy. Spodziewałbym się też, że informacja o braku zmian w polityce dywidendowej obejmuje również skup akcji. Jeśli spółka zdecydowałaby się na jego wstrzymanie, na pewno będzie to negatywna informacja dla rynku - podsumował analityk KBC Securities.