Akcje Bogdanki oscylują na GPW wokół maksimum z marca 2011 r., gdy kosztowały 129,2 zł. Zdaniem analityków Raiffeisena walory Lubelskiego Węgla mogą z czasem dojść do poziomu 170 zł. Jednak kopalnia nie planuje splitu, czyli podziału akcji, np. 1:3 (kosztowałyby wówczas mniej więcej tyle, ile w ofercie Bogdanki; w trakcie zapisów sprzedawano je po 48 zł).
- Nie mamy takich planów - powiedział „Parkietowi" Tomasz Zięba, rzecznik lubelskiej spółki. - Ani zarząd, ani doradcy nie brali splitu pod uwagę, to raczej domena mniejszych spółek - uważa.
Dodał, że w strategii firmy nie ma ustalonego poziomu cen akcji, przy którym mogłoby dojść do ewentualnego splitu.
Split akcji jeszcze przed debiutem zastosowała natomiast Jastrzębska Spółka Węglowa (w stosunku 1:10). Gdyby tego nie zrobiła, jej papiery kosztowałyby znacznie ponad 1000 zł (w ofercie skarb państwa sprzedawał je po 136 zł).