Synthos chce sprzedać instalację do produkcji butadienu - dowiedział się „Parkiet".
Linia, która znajduje się w zakładzie w Czechach była w stanie wyprodukować rocznie około 90 tys. ton czystego butadienu, stosowanego do wytwarzania syntetycznego kauczuku. Przez lata było to jedna z najważniejszych urządzeń w zakładzie. Ostatecznie instalacja została zamknięta.
Powód? Rozruch na przełomie roku nowej linii o wyższej o 30 tys. ton rocznie zdolności produkcyjnej. Zarząd firmy unika odpowiedzi na pytanie, jak wpłynie to na wyniki finansowe.
Analitycy szacują, że pozwoli na podwyższenie wyniku EBIDTA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) o 250-330 mln zł rocznie. W 2011 r. Synthos wypracował 1 mln zł zysku na działalności operacyjnej i 880 mln zł zysku netto, czyli o 84 proc. więcej niż rok wcześniej, wynika z szacunkowych danych grupy.
Nie wiadomo, ile ze sprzedaży czeskiej linii może wpłynąć do kasy Synthosu.