Cztery z sześciu związków zawodowych podpisały porozumienie płacowe z zarządem Zakładów Azotowych Puławy - dowiedział się „Parkiet".

 

Nadal na podwyżki wynagrodzeń zaproponowane przez władze Puław nie zgadza się m.in. Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego, największa w Puławach organizacja związkowa, zrzeszająca około 1 tys. pracowników z około 3,5 tys. załogi. To oznacza, że 17 marca jako data rozpoczęcia strajku pozostaje nadal aktualny. Już wiadomo, że strajk miałby się rozpocząć o godzinie 14 i nie spowoduje przerwania prac.

 

„ Po zakończeniu zmiany pracownicy zostaną na terenie zakładów w miejscu wskazanym przez koordynatorów. (...) Nie przerywamy pracy instalacji. Każdy jest zobowiązany przystąpić do pracy zgodnie ze swoim harmonogramem", czytamy w informacji, która trafiła do pracowników Zakładów Azotowych w Puławach.

 

Spór zbiorowy trwa od sierpnia. Chodzi o podwyżki wynagrodzeń, które zakład w skali roku kosztowałyby około 30-40 mln zł.