Reklama

Czy nasze indeksy zdążą wybić się w górę

Wczorajsza sesja w Warszawie to kontynuacja trendu bocznego trwającego już dobrze ponad miesiąc. Większość dnia WIG20 oscylował wokół psychologicznej granicy 2300 pkt, kilkakrotnie przebijając ten poziom w obie strony.
Jarosław Jamka

Jarosław Jamka

Foto: Archiwum

Ciągle z dużą zazdrością możemy patrzeć na giełdy w krajach rozwiniętych, które w zeszłym roku spadły mniej niż nasza, a w tym dają więcej zarobić. Różnica między stopą zwrotu za ostatnie 12 miesięcy między WIG a S&P 500 wynosi już około 23 pkt procentowych. Tak duże rozbieżności występowały historycznie rzadko i relatywnie szybko były niwelowane. Oczywiście nie zawsze poprzez zwyżki w Warszawie. Pytanie, czy tym razem nasza giełda zdąży się jeszcze wybić w górę z aktualnej konsolidacji przed ewentualną większą korektą na rynku amerykańskim.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama