Reklama

Tydzień zaczynamy od spadków

Poniedziałkowa sesja w Nowym Jorku przebiegła pod dyktando sprzedających. Tematem numer jeden pozostaje sytuacja w Grecji, a obok niej także nowe pytanie, co zrobi FED?

Publikacja: 08.06.2015 23:29

Tydzień zaczynamy od spadków

Foto: Bloomberg

Grecki impas trwa a wraz z nim dominacja byków na giełdach pozostaje niezagrożona. Widać to w wynikach poniedziałkowej sesji. Na zamknięciu indeks Dow Jones Industrial tracił 0,46 proc. swojej wyceny spadając do poziomu 17766,55 pkt. S&P osunął się o 0,65 proc. do 2079,28 pkt. Najmocniejszą zmianę na minus odnotował Nasdaq, którego wycena stopniała o 0,92 proc. do 5021,63 pkt.

Powyższe wyniki analitycy tłumaczą przedłużającym się impasem ws. Grecji. Poprzedni tydzień nie przyniósł tak oczekiwanego porozumienia. Negocjacje pomiędzy pożyczkodawcami, a rządem w Atenach trwają i ciężko jest dzisiaj zgadywać, jaki będzie ich ostateczny koniec.

Kolejnym tematem, jaki coraz mocniej przebija się wśród inwestorów za oceanem, jest polityka FED.

- Znaleźliśmy się w miejscu, w którym inwestorzy muszą przeanalizować ostatnie dobre dane makroekonomiczne i zdecydować, na ile są one korzystne dla zyskowności sektora korporacyjnego – tłumaczy Art Hogan, główny strateg inwestycyjny w Wunderlich Securities.

Mowa tutaj o piątkowym odczycie danych z rynku pracy, który był lepszy od oczekiwań. Wynika pokazały, że wzrost liczby miejsc pracy w USA w maju wyniósł 280 tys. Analitycy oczekiwali tymczasem, że liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych wzrośnie o 226 tys. Również silniejszy od oczekiwań wzrost wynagrodzeń godzinowych, które skoczyły w maju o 0,3 proc. wobec wzrostu o 0,1 proc. w kwietniu. Tutaj spodziewano się w maju odczytu 0,2 proc.

Reklama
Reklama

Wzrost wynagrodzeń sugeruje wzrost presji inflacyjnej w gospodarce USA i tu rodzi się pytanie, co na to FED? Rynek ocenia, że dobre dane sprawiły, iż wzrosło prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych we wrześniu. Kontrakty terminowe na stopę Fed wyceniają prawdopodobieństwo zmiany na nieco ponad 50 proc.

W centrum uwagi pozostaje także rynek długu oraz spekulacje na temat przyszłości polityki monetarnej w USA. Po tym jak w ubiegłym tygodniu rentowności 10-letnich obligacji amerykańskich wzrosły do powyżej 2,4 proc. i znalazły się na najwyższym poziomie od ośmiu miesięcy, w poniedziałek ceny amerykańskich papierów skarbowych pozostawały bez większych zmian.

Giełda
USA w cieniu innych rynków
Giełda
Ostrożność przy szczytach
Giełda
Bez sił na atak szczytowy. WIG20 wraca w okolice 3400 pkt
Giełda
Niedźwiedzie z przewagą na GPW
Giełda
Giełda w Warszawie skorzystała z lepszych nastrojów na świecie
Giełda
Udana końcówka handlu
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama