Dzisiejszą zniżką WIG20 wraca w okolice poziomu zamknięcia sesji z poniedziałku, kiedy to zyskał ponad 3 proc. Tak kształtująca się dzisiejsza sesja może zwiastować kolejne zniżki WIG20 i np. test połowy długiej białej świecy z poniedziałku. Dziś głównymi hamulcowymi WIG20 jest większość dużych banków. Najsłabsze jest co prawda Orange, które zniżkuje o 2,29 proc. Po 1,7 proc. tracą akcje Pekao i Dino Polska. Na czerwono świecą też notowania mBanku, PKO BP. Na czele największej dwudziestki mamy po południu mocno w ostatnim czasie przecenione JSW, a pod nim kolejno Alior i CD Projekt. Nieco zyskują indeksy małych i średnich spółek, jednak po południu odchylenie od wtorkowych zamknięć jest już wręcz niezauważalne. Na szerokim rynku aż 8-proc. przecena ma miejsce na walorach Brastera, czyli wczorajszej gwiazdy na GPW. Mocno traci też m.in. Ursus, a pozytywnie wyróżnia się Asbis.
Wśród innych europejskich indeksów WIG20 plasuje się na szarym końcu tabeli. Choć na innych rynkach wzrosty nie są zbyt duże, to i tak dominuje kolor zielony. DAX po południu jest o 0,18 proc. wyżej niż na zamknięciu wczoraj. Tuż przed otwarciem handlu w Stanach Zjednoczonych kontrakty na S&P500 zyskują 0,08 proc.
Spokojniej jest na rynku walut. Złoty nieco tracił na wartości z rana. Po południu dolar kosztuje 3,84 zł, a euro 4,26 zł.