Reklama

Dla miedzi i spółek wydobywczych nadchodzi złoty czas

Popyt na ten szeroko wykorzystywany w gospodarce surowiec musi rosnąć – mówi Dawid Czopek, zarządzający Polaris FIZ.
fot. Artur Ettinger/mpr

fot. Artur Ettinger/mpr

Na europejskich rynkach mamy co najmniej wyhamowanie zwyżek, jeśli nie korektę, ale w USA nowy tydzień zaczyna się rekordami głównych indeksów. Wiara inwestorów w Europę wygasa, czy może siła amerykańskich spółek jest nadal bezdyskusyjna?

Wydaje się, że w Europie łatwe wzrosty się skończyły. Widać, że gospodarka nie rośnie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a i implementacja obietnic inwestycyjnych nie jest taka łatwa – znów zderzamy się z europejską biurokracją, a wszystko to dzieje się przy wyższych wycenach niż rok temu. Do tego wracają stare problemy, co widzimy w opublikowanych w ostatni piątek wynikach Volkswagena, gdzie nastąpiła konieczność zawiązania rezerwy na około 6 mld euro. To przypomina inwestorom, że baza europejskiej gospodarki nawet nie zaczęła wychodzić z kłopotów. Tymczasem w USA firmy nie zawodzą i pomimo napiętych wycen znajdują zainteresowanie inwestorów. Myślę, że trend dywersyfikacji aktywów poza Stany Zjednoczone jeszcze potrwa, ale europejska gospodarka musi wykazać oznaki wzrostu. Wierzę, że może to nastąpić w kolejnych kwartałach.

Wiosenna promocja -50% na Parkiet.com z NYT!

Wiosenna promocja dotyczy rocznej subskrypcji Parkiet.com w pakiecie z The New York Times.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama