Reklama

Niskie wskaźniki wycen spółek value to za mało

Liczy się relatywnie wysoki zwrot z zainwestowanego kapitału, zrównoważony rozwój czy też wynagradzanie akcjonariuszy dywidendą bądź skupem akcji – uważa Tomasz Piotrowski, zarządzający Skarbca TFI.
Niskie wskaźniki wycen spółek value to za mało

Foto: materiały prasowe

Niemal dokładnie dwa lata temu ruszył Skarbiec Value. Jego wynik od debiutu przekracza 43 proc., co plasuje go na czołowych miejscach w różnych okresach. W ostatnich dwóch latach postrzeganie spółek value jednak mocno się zmieniało...

Rzeczywiście, po pandemii nastąpiła zmiana w postrzeganiu spółek dojrzałych, co wynika przede wszystkim ze zmiany otoczenia, w którym one funkcjonują. Nie ukrywam, że nie byliśmy tym faktem wielce zaskoczeni. Skarbiec Value powstał na wiosnę 2020 r., czyli w środku globalnego lockdownu i największej katastrofy gospodarczej od wielu lat. Liczyliśmy, że po dekadzie przewagi w spektrum wzrostowym pojawią się takie dysproporcje co do oceny niektórych spółek dojrzałych, że warto to wykorzystać w sensie inwestycyjnym. Pomimo pozytywnego zachowania się spółek dojrzałych w ciągu ostatnich dwóch lat dalej widzimy potencjał w niektórych jego obszarach, choć przestrzegamy przed hurraoptymistycznym podejściem do wszystkiego, czego jedynym wyróżnikiem jest tylko na przykład niski mnożnik wyceny.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama