Czym wytłumaczyć tak dobre stopy zwrotu? W ostatnich tygodniach obligacje rynków wschodzących powróciły do łask. Dużym zainteresowaniem cieszą się także polskie „skarbówki". – Są dwa główne powody zwiększonego popytu. Pierwszy – łagodniejszy wydźwięk komentarza Fedu, który towarzyszył marcowej podwyżce stóp procentowych w USA. Drugi – spadek ryzyka politycznego w Europie. W Holandii zwyciężyła partia premiera Marka Ruttego, VVD. Dodatkowo spadło prawdopodobieństwo wygranej Marine Le Pen w wyborach prezydenckich we Francji – tłumaczy Krzysztof Izdebski, zarządzający UniObligacje Aktywny, który w minione trzy tygodnie zarobił aż 1,2 proc.